Polowali na niego miesiącami. Rosyjskiego żołnierza zdradził jeden sygnał

Siły ukraińskie schwytały rosyjskiego żołnierza, który koordynował ataki w rejonie Kupiańska. Sukces był możliwy dzięki długotrwałej pracy, utrudnionej przez ciągłe zmiany lokalizacji.

2026-01-06, 08:47

Polowali na niego miesiącami. Rosyjskiego żołnierza zdradził jeden sygnał
Ukraińscy żołnierze pojmali Rosjanina, który dowodził atakami na terenie Kupiańska. Foto: youtube.com/militarnyi_anzh
Czytaj także:

Skuteczna akcja Ukraińców w Kupiańsku

Rosyjski żołnierz ukrywał się w ruinach jednego z budynków na terenie Kupiańska w obwodzie charkowskim. Podczas przeszukiwania obiektu wojskowi ukraińskich sił specjalnych usłyszeli przekaz radiowy, co doprowadziło ich do pomieszczenia, w którym ukrywał się mężczyzna. 

To zresztą na podstawie tych sygnałów ustalono, że wcześniej wielokrotnie się przemieszczał. Poszukiwania nie były jednak łatwe, ponieważ w Kupiańsku jest wiele piwnic, schronów i potencjalnych stanowisk, mogących służyć jako kryjówki. Ostatecznie żołnierzom z 8. Pułku Sił Operacji Specjalnych udało się odszukać Rosjanina dowodzącego atakami na Ukraińców w mieście.

Niepewna sytuacja w Kupiańsku

Wojskowi przekazali, że obecnie ich działalność w Kupiańsku skupia się właśnie na wyszukiwaniu i neutralizowaniu żołnierzy wroga. Jednocześnie Rosja stara się odzyskać kontrolę nad częściami miasta.

Za akcję, w ramach której pojmano rosyjskiego żołnierza, wojskowi otrzymali odznaczenia państwowe z rąk prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Członek sił specjalnych o kryptonimie "Borysfen" otrzymał order "Za Odwagę" I stopnia.

Walki w mieście toczą się na wielu polach. W ostatnim czasie odnotowano m.in. bombardowanie miejscowego szpitala przez siły ukraińskie. Budynek nie pełnił swojej funkcji, ponieważ ukrywali się w nim rosyjscy żołnierze. Propaganda Kremla próbowała przedstawić te działania jako atak Ukrainy na własnych żołnierzy. Wersja ta była jednak podważana - również w Rosji.

Czytaj także:

Źródło: militarnyi.com/egz

Polecane

Wróć do strony głównej