USA wystrzeliły laser. HELIOS "wypala" drony jak muchy

Amerykańska marynarka wojenna przetestowała w praktyce laserowe działo antydronowe HELIOS. W ramach prób przeprowadzonych w ubiegłym roku, bez użycia jednego pocisku, unieszkodliwiła cztery drony. Taka broń ma stać się w najbliższej przyszłości podstawowym narzędziem obrony przed bezzałogowymi statkami powietrznymi. 

2026-02-03, 13:05

USA wystrzeliły laser. HELIOS "wypala" drony jak muchy
Okręt USS Preble, który przeprowadził test broni. Foto: US Navy

Amerykanie przetestowali działo HELIOS. "Wytyczył ścieżkę pod przyszłe instalacje"

O udanych testach nowego rodzaju uzbrojenia poinformował twórca HELIOS, Lockheed Martin. Do prób doszło pod koniec zeszłego roku, z użyciem działa zamontowanego na niszczycielu USS Preble. - Z powodzeniem użyliśmy systemu laserowego na statku aby strącić nadlatujący bezzałogowy statek powietrzny (UAV) prosto z nieba - chwalił się w lutym na branżowej konferencji prezes firmy Jim Taiclet.

- System uzbrojenia HELIOS skutecznie zneutralizował cztery drony podczas demonstracji przeciwdziałania bezzałogowym systemom powietrznym prowadzonym przez marynarkę wojenną USA. Pokazał w ten sposób potencjał eliminacji dronów za pomocą laserów, oszczędzając przy tym amerykańskie i sojusznicze pociski obrony powietrznej na bardziej zaawansowane zagrożenia - dodał Taiclet.

Zadowolenia z udanych testów nie kryje w rozmowie z "The War Zone" dowódca amerykańskich morskich sił nawodnych Floty Pacyfiku. - Marynarka nawodna stoi przed rzadką szansą, kiedy kierownictwo chce szybko dostarczyć jej wydajne zdolności rażenia - przekazał wiceadmirał Brendan McLane. Dodał, że marynarka chce teraz przygotować wszystkie swoje okręty do instalacji laserowej broni. - Udane testy na pełnym morzu wytyczyły ścieżkę pod przyszłe instalacje systemów laserowych. Jestem zdecydowany rozwijać technologię laserową we flocie. Marzenie o laserze na każdym statku może się urzeczywistnić - dodał. 

HELIOS sprawdził się w boju. Ta broń unieszkodliwi dron bez jednego wystrzału

HELIOS to laserowa broń kierowanej energii o mocy 60 kilowatów, zaprojektowana do niszczenia lub przynajmniej uszkadzania celów takich jak drony czy małe łodzie. Zdolna jest także do oślepiania czujników optycznych i skanerów pola walki, jednocześnie je uszkadzając. Lockheed Martin deklarował w przeszłości, że opracowuje wersję o mocy 150 kW.

Czytaj także: 

USS Preble, na pokładzie którego zainstalowano pełnowartościowe działo laserowe HELIOS, to obecnie jedyny okręt amerykańskiej marynarki wyposażony w taki sprzęt. Na kilku innych jednostkach tej samej klasy zamontowano broń laserową niższego rzędu - zdolną jedynie do oślepiania radarów i dronów.

Broń laserowa na współczesnym polu walki. Takie są zalety nowoczesnego systemu

Na współczesnym polu walki morskiej zdolności do niszczenia naraz wielu celów będą coraz bardziej pożądane - ocenia "The War Zone". To dlatego, że rój statków bezzałogowych w połączeniu z tradycyjnymi pociskami przeciwokrętowymi niesie duże ryzyko przełamania systemów obrony, a złożoność takich wyzwań będzie jeszcze rosła w miarę włączania do walki systemów sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego zdolnych automatycznie namierzać poszczególne cele i koordynować ataki. 

Tymczasem laserowe uzbrojenie, takie jak HELIOS, oferuje nielimitowaną amunicję, byle miało zasilanie i chłodzenie. Dają też możliwość wykorzystywania tradycyjnych pocisków morze-powietrze tam, gdzie będą one bardziej efektywne. To szczególnie ważne w przypadku jednostek operujących w miejscach, w których możliwości uzupełnienia amunicji są ograniczone lub wymagają opuszczenia przydzielonej pozycji na dłuższy czas.

(PAP) (PAP)

Źródła: Polskie Radio/PAP/"The War Zone"/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej