X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Mount Everest: Edmund Hillary i Tenzing Norgay pierwsi "załatwili skurczybyka"

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2020 10:50
Po wielu nieudanych i często tragicznych wyprawach, 29 maja 1953 r. na Mount Everest wspięli się jako pierwsi na świecie Nowozelandczyk Edmund Hillary i Szerpa Tenzing Norgay. 
Audio
  • Fragm. wywiadu z Edmundem Hillarym, który wraz z nepalskim szerpą Tenzingiem Norgayem, jako pierwszy człowiek zdobył Mount Everest. (BBC, 1985)
  • Adam Zaborowski z Polskiej Organizacji Turystycznej przypomniał jak niezwykłą osobą był Sir Edmund Hilary (IAR, wypowiedź z 2013 roku, gdy obchodziliśmy 60. rocznicę)
  • Edmund Hilary przebywał w Polsce w 2004 roku. Adam Zaborowski opowiedział o najważniejszych wydarzeniach z tamtej wizyty (IAR, wypowiedź z 2013 roku, gdy obchodziliśmy 60. rocznicę)
Edmund Hillary i Tenzing Norgay w drodze na Mount Everest w 1953
"Edmund Hillary i Tenzing Norgay w drodze na Mount Everest w 1953"Foto: PAP/Royal Geographical/Photoshot

Wyprawa z 1953 roku była dziewiątym brytyjskim atakiem na najwyższy szczyt świata. W skład ekspedycji wchodzili Pułkownik John Hunt (kierownik), Charles Evans, George Band, Tom Bourdillon, Alfred Gregory, Wilfrid Noyce, Griffith Pugh, Tom Stobart, Michael Westmacott, Charles Wylie, Edmund Hillary, George Lowe, Tenzing Norgay, Sherpa Annullu, Korespondent The Times James Morris, a także 35 Szerpów oraz 362 tragarzy.

Everest 1989 1200 F.jpg
Mount Everest 1989. Tragedia, jakiej nie było i heroiczna walka Artura Hajzera o życie Andrzeja Marciniaka

Dla Johna Hunta, pułkownika Armii Brytyjskiej, propozycja objęcia kierownictwa nad wyprawą na Mount Everest była zaskoczeniem. Początkowo liderem miał być Eric Shipton, doświadczony już w boju między innymi podczas próby zdobycia Cho Oyu. Jednak Klub Alpejski i Królewskie Towarzystwo Geograficzne powierzyło funkcję szefa wyprawy Huntowi.

Wyprawa działała pod presją. W przypadku niepowodzenia w 1953 roku swoją próbę Brytyjczycy mogliby powtórzyć dopiero trzy sezony później, w 1956 roku. Na kolejne lata góra była już zabukowana - na rok 1954 pozwolenie na zdobywanie szczytu dostali już Francuzi, a na 1955 Szwajcarzy.

Pierwsza grupa wyprawy, w tym 150 tragarzy wyruszyła z Katmandu w kierunku bazy pod Mount Everestem 10 marca. Następnego dnia ruszyła druga, w 200 tragarzy. Odpowiednio 26 i 27 marca obie grupy osiągnęły Thyangboche, gdzie do 17 kwietnia trwała aklimatyzacja.

Pierwsza grupa osiągnęła Base Camp (bazę pod Everestem) 12 kwietnia. Od tego momentu, rozpoczęły się przygotowania do wytyczania optymalnego szlaku do przetransportowania tony sprzętu. W międzyczasie pierwsza grupa wspinaczy działała już w górach.

Everest 1980 banner.jpg
SERWIS SPECJALNY - JAK POLACY ZDOBYLI EVEREST w 1980

Już po trzech dniach od dotarcia do bazy, 15 kwietnia Hillary, Band i Lowe założyli Obóz II (na około 6000 m), 22 kwietnia powstał Obóz III (6260 m). 1 maja Hunt, Bourdillon i Evans założyli Obóz IV. Obóz V (6820 m) założono 3 maja. Następnego dnia Bourdillon i Evans wspierani przez Warda i Wyliego osiągnęli miejsce Obozu VI na wysokości 7130 metrów. 17 maja założono Obóz VII na 7440 metrów.

Do ataku szczytowego szef wyprawy John Hunt wybrał Toma Bourdillona i Charlesa Evansa. 26 maja wspinacze wystartowali zaopatrzeni w butle z tlenem. Udało im się dojść do wysokości 8750 metrów. Musieli jednak zrezygnować z dalszej wspinaczki, przeszkodą było wyczerpanie, zbyt późna godzina i problemy techniczne z aparaturą tlenową.

Edmund Hillary Na szczycie Everestu nie miałem uczucia ekstazy, którego niektórzy ludzie mogliby się spodziewać 

W gotowości czekali już kolejni śmiwkowie, Edmund Hillary i Szerpa Tenzing Norgay, którzy 27 maja wyruszyli do ataku szczytowego. Na szczycie Everestu – pszczelarz z Nowej Zelandii i Szerpa zameldowali się o 11.30, 29 maja 1953 roku. Na wierzchołku, w niskiej temperaturze, zrobili zdjęcia, zagrzebali w śniegu trochę słodkości i mały krzyżyk.

Po zejściu Hillary wypowiedział pamiętne słowa, nie zdając sobie sprawy, że za sprawą BBC, usłyszy je cały świat. Zdanie to brzmiało: "we finally knocked the bastard off", czyli mniej więcej "w końcu załatwiliśmy skurczybyka!".

Wiadomość o zdobyciu szczytu dotarła do Londynu 2 czerwca, który był dniem koronacji Królowej Elżbiety II.

"Imponujący prezent od biednego nowozelandzkiego pszczelarza i nepalskiego analfabety dla gasnącego imperium" - pisano o wyczynie Hillary'ego i Norgaya pod brytyjską banderą, wyczyn wzbudził bowiem wiele emocji wśród angielskich dżentelmenów. Nie wszystkim się podobało, że to akurat ci ludzie i to w dodatku nierodowici wysłannicy tronu zdobyli najwyższą górę świata.

Ważnym gestem królowej, który zatrzymał lawinę krytyki, było przyznanie Hillary’emu tytułu szlacheckiego i Komandora Orderu Imperium Brytyjskiego. Wspinacz otrzymał wiadomość o wyróżnieniach, schodząc z karawaną wyprawy do bazy. Posłaniec królowej przekazał mu kopertę zaadresowaną do Sir Edmunda Hillary’ego, który z przerażeniem miał stwierdzić: "Skąd ja wezmę pieniądze na nowy kombinezon do pracy przy ulach. Przecież szlachcicowi nie wypada nosić brudnego".

Zdjęcie wykonane 26 maja 1953 roku - Edmund Hillary (z lewej) i Szerpa Tenzing Norgay (z prawej) oraz lider wyprawy John Hunt Zdjęcie wykonane 26 maja 1953 roku - Edmund Hillary (z lewej) i Szerpa Tenzing Norgay (z prawej) oraz lider wyprawy John Hunt

Jedna noc sprawiła, że Hillary i Tenzing stali się bohaterami na całym świecie. Zarówno w Indiach, jak i w Londynie byli witani przez tłumy. Sir Edmund Hillary jako pierwsza żyjąca osoba pojawił się na pięciodolarowym banknocie w Nowej Zelandii. Tenzing Norgay zaś za swój udział z pionierskim zdobyciu najwyższej góry świata został odznaczony Medalem Jerzego.

Everest Chiny wyprawa 1200 f.jpg
"Strategiczna myśl partii i siła ludu - tak zdobyliśmy Everest". Chiny świętują, świat im nie uwierzył

W archiwum BBC zachował się wywiad, jakiego udzielił Sir Edmund Hillary brytyjskiej rozgłośni w 1985 roku. – Nie miałem uczucia ekstazy, którego niektórzy ludzie mogliby się spodziewać – mówił Edmund Hillary, opisując emocje, jakich doświadczył na szczycie. – Byliśmy zmęczeni, zdawałem sobie sprawę z problemów, jakie są jeszcze przed nami. W tamtym momencie nie było to dla mnie jakieś fantastyczne przeżycie - dodawał.

Ekspedycję na Mount Everest z 1953 opisuje film "dokument", który łączy materiały archiwalne (zarówno zdjęcia, jak i fragmenty radiowych wywiadów) z fabularną rekonstrukcją zdarzeń sprzed 64 lat.

Wanda Rutkiewicz przełamała męską dominację - czyli pierwszy Polak (Polka) na "dachu świata"

W latach 60. kobiety nie odgrywały praktycznie żadnej roli w zdominowanym przez mężczyzn środowisku wspinaczki wysokogórskiej. Urodzona 4 lutego 1943 roku w Płungianach na Litwie Rutkiewicz zamierzała przełamać tę dominację.

"Chciałam wspinać się z kobietami, brać na siebie odpowiedzialność, a nie być prowadzona na szczyt przez mężczyzn" - mówiła swego czasu. Nie mogła znieść myśli, że jako kobieta jest tylko ozdobą męskiej wyprawy.

"Liczy się dla mnie głównie to, jak weszłam na szczyt, czy osiągnęłam to własnymi siłami, czy podejmowałam słuszne decyzje" - zaznaczyła w jednym z wywiadów.

Czytaj więcej
Wanda Rutkiewicz 1200.jpg
Wanda Rutkiewicz ciągle parła do przodu. Kanczendzonga, w tajemniczych okolicznościach, zatrzymała ją 12 maja

16 października 1978 roku zdobyła Everest (8848 m) jako pierwsza Europejka i trzecia kobieta na świecie. Po tym osiągnięciu powiedziała:

"Poczułam dziwny ucisk w okolicach żołądka. Bałam się, że spadnę i nikt tego nie zauważy. Nagle zabrakło mi powietrza. Zerwałam z twarzy maskę tlenową... W tamtej chwili nic nie mogło mnie powstrzymać. Człowieka stać na znacznie więcej niż sam sądzi. Stałam w najwyższym punkcie Ziemi. Byłam taka szczęśliwa... Gdy się rozejrzałam wokół, wydawało mi się, że widzę zakrzywienie kuli ziemskiej. Najwięcej znaczyło dla mnie to, że jako pierwsza osoba z Polski weszłam na Everest - i to w tym samym dniu, w którym Karol Wojtyła został papieżem. Ale nie chodzi tylko o mnie. Każdy ma przecież do pokonania swój Everest. Mój sukces był dowodem na to, że każdemu może się udać to, co sobie postanowi".

Aneta Hołówek, PolskieRadio.pl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kto bogatemu zabroni? Czyli Mount Everest "na wypasie", czy All Inclusive

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2018 18:26
Rozpoczęła się wiosna i do bazy pod Everestem, jak co roku przybędą kolejni chętni, którzy marzą o zdobyciu najwyższego szczytu Ziemi. Na niektórych wspinaczy w "Base Campie" pod "dachem świata" będą czekały luksusy: ogrzewane, dwupokojowe namioty, wygodne łóżka, dywany. Sukces będzie można uczcić okolicznościową wódką.
rozwiń zwiń

Czytaj także

22x8848 m n.p.m. - Kami Rita Sherpa wyśrubował rekord wejść na Mount Everest

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2018 13:20
Kami Rita Sherpa po raz 22. stanął na Mount Evereście (8848 m n.p.m.) - podaje "Everest Today". Sherpa jest pierwszym człowiekiem, który ma na koncie taką liczbę wejść na najwyższą górę Ziemi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

40 lat temu, zimą, Polacy zdobyli Mount Everest. Krzysztof Wielicki: Everest nie był przyjemnością. To była misja, jak wojna

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2020 23:30
- Byłem odmrożony, ale pomyślałem sobie, że dla Everestu mogę jakieś palce stracić. Wziąłem na wagę górę i moje straty i Everest wygrał. Nie wiem jak Leszek, ale ja czułem, że to jest moja misja, nie zadanie dla przyjemności, tylko jak na wojnie - mówi w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Krzysztof Wielicki, który po akcji górskiej, w której brało udział dwudziestu wspinaczy, wraz z Leszkiem Cichym, zimą 1980 roku stanął na szczycie Mount Everestu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

40 lat temu Polacy zimą zdobyli Everest. Leszek Cichy: zrobili to dwaj inżynierowie z kluczem francuskim w dłoni

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2020 23:40
- Do ataku szczytowego ruszyliśmy o 7.15, jak już było widno. Wejście na szczyt łatwe nie było, ale było bardzo racjonalne. Ciągle powtarzam, że na szczyt wybrało się dwóch inżynierów, bo cały czas liczyliśmy: ile metrów na godzinę robimy w pionie, jak szybko zużywa się tlen i o której możemy być na szczycie - mówi w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Leszek Cichy, który w 1980 roku wraz z Krzysztofem Wielickim, zimą stanął na szczycie Mount Everestu.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Druga Polka na Mount Everest. Anna Czerwińska: na szczyt niosłam dodatkowy ciężar

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2020 10:09
20 lat temu Anna Czerwińska, jako druga Polka po Wandzie Rutkiewicz, stanęła na szczycie Mount Everestu. Mając 51 lat była wtedy najstarszą kobietą, która zdobyła najwyższą górę Ziemi (8848 m). - Od 8000 m najgorsza była samotność, pogoda się psuła, tlen w butli się kończył – wspomina.
rozwiń zwiń