Puls Gospodarki: Polska a globalne ocieplenie
W Paryżu rozpoczyna się szczyt klimatyczny. Polska mówi „tak” dla walki z globalnym ociepleniem, ale „nie”, żeby odbywało się to kosztem polskiego węgla. Słusznie? O tym w Pulsie Gospodarki.
2015-11-30, 09:00
Posłuchaj
Gośćmi Polskiego Radia 24 byli Ignacy Morawski z Biz Banku, Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan i Krzysztof Sobczak z Wydawnictwa Wolters Kluwer. Eksperci zgodnie przyznali, że globalne ocieplenie to niebagatelny problem.
– Jeśli świat nie zrobi nic w kierunku redukcji gazów cieplarnianych, do końca stulecia średnia temperatura na Ziemi wzrośnie o 5 st. Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej. Konsekwencje będą katastrofalne – powiedział w Polskim radiu 24 Ignacy Morawski.
Od lewej: Krzysztof Sobczak, Jeremi Mordasewicz i Ignacy Morawski; Foto: PR24/JW Zdaniem gości Pulsu Gospodarki, Polska powinna podpisać porozumienie w stolicy Francji, mimo że jest to niekorzystne dla obecnego stanu gospodarki. Porozumienie oznacza bowiem m.in. likwidację kopalń węgla kamiennego i brunatnego. Jednak długoterminowe konsekwencje mogą być jeszcze gorsze.
– W miksie energetycznym wcześniej czy później będziemy musieli zmniejszać udział węgla – mówił Jeremi Mordasewicz.
– Osią sporu w Paryżu będzie to, jak wprowadzić normy klimatyczne, żeby nasza gospodarka „nie siadła”. Jednak skutki nieograniczania emisji CO2 już teraz będą jeszcze gorsze dla przyszłej gospodarki – przyznał Krzysztof Sobacz.
Audycję prowadziła Sylwia Zadrożna.
Polskie Radio 24/dds