Podatek miedziowy do likwidacji
Akcje KGHM zyskują na wartości po zapowiedzi likwidacji podatku miedziowego. W Pulsie Gospodarki ekonomiści zastanawiali się, jakie konsekwencje dla spółki i budżetu państwa będzie miało zniesienie opłaty.
2015-12-23, 11:18
Posłuchaj
Likwidację podatku miedziowego zapowiedziała premier Beata Szydło. Jak wspomniała szefowa rządu trwają już prace nad odpowiednią ustawą. Na zniesieniu opłaty skorzysta spółka KGHM, która zaoszczędziłaby z tego tytułu 2 mld złotych. Jednak byłaby to strata dla budżetu państwa.
– Nie wiem, czy pani premier rozmawiała o tym z ministrem finansów. Te 2 miliardy trzeba będzie skądś zdobyć, jeśli nie będą one wpływać z podatku miedziowego. To dziwne, że wszędzie poszukuje się pieniędzy, a jednocześnie mówi się o rezygnacji z podatku. Moim zdaniem w przypadku kopalin taki podatek jest usprawiedliwiony – stwierdził w Polskim Radiu 24 Piotr Kuczyński z DM Xelion.
Cezary Kaźmierczak ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców zwrócił uwagę, że planowany budżet PiS na 2016 rok jest bardzo napięty, gdzie 2 mld złotych to poważna kwota.
Cezary Kaźmierczak, Piotr Kuczyński i Witold Gadomski; Foto: PR24/JW – Budżet zakłada radykalny wzrost wydatków. Nie wiem, czy podatek bankowy i pozostałe przykryją to wszystko. Pieniądze mają zostać w KGHM i pojawia się pytanie, kto zdecyduje o rozdysponowaniu środków instytucji będącej pod kontrolą polityków – mówił ekspert.
Witold Gadomski z Gazety Wyborczej nie miał wątpliwości, że podatek od kopalni powinien być zachowany.
– Ludzie z KGHM uważają, że podatek był źle skonstruowany. Natomiast z całą pewnością podatek od kopalin powinien istnieć i dotyczyć wszystkich surowców – powiedział gość Polskiego Radia 24.
W Pulsie Gospodarki także m.in. o zmianach w ustawie o podatku bankowym.
Gospodarzem audycji był Robert Lidke.
Polskie Radio 24/gm