Spadki na giełdzie
Złoty i warszawska giełda słabną. Goście Pulsu Gospodarki byli zgodni, że za spadki odpowiadają nastroje na rynkach azjatyckich, a w szczególności tąpniecie na chińskiej giełdzie.
2016-01-04, 11:55
Posłuchaj
Spadki w Chinach sięgnęły 7 proc., co doprowadziło do wstrzymania notowań na giełdach papierów wartościowych w Szanghaju i Shenzhen. Tąpnięcie to efekt niepokojących sygnałów z chińskiej gospodarki. Zmniejsza się aktywności prywatnych małych i średnich przedsiębiorstw w Chinach.
– Odczyty koniunktury dla sektora przemysłowego w Chinach wypadły gorzej od oczekiwań, na co panicznie zareagowali chińscy inwestorzy – ocenił w Polskim Radiu 24 Kamil Maliszewski, analityk DM mBanku.
– Wszystko wskazuje na to, że Chiny będą problemem dla gospodarki światowej w roku 2016. Wyczerpują się rezerwy wzrostu w Państwie Środka. Politycy chińscy niechętnie będą przekazywać władzę w ręce rynku – dodał Marek Tatała, ekonomista FOR.
Od lewej: Łukasz Kozłowski, Marek Tatała i Kamil Maliszewski; Foto: PR24/JW Łukasz Kozłowski z Pracodawców RP zwrócił uwagę, że niepokoje na chińskiej giełdzie są powodowane wprowadzeniem na rynek mechanizmów giełdowych wcześniej nieznanych w Państwie Środka.
– Reguła zawieszania notowań giełdowych, jeśli spadną poniżej 5 proc. została wprowadzona w tym roku. Mimo to indeks giełdowy na rynku chińskim pozostaje wysoki – powiedział ekspert.
W Pulsie Gospodarki także m.in. o polskich prognozach wzrostu gospodarczego i zmianach w spółkach Skarbu Państwa.
Gospodarzem audycji jest Krzysztof Rzyman.
Polskie Radio 24/gm