Leopardy z Niemiec dla Ukrainy. Minister Błaszczak: Boris Pistorius przekazał mi szczegóły
- Minister obrony Niemiec Boris Pistorius w rozmowie telefonicznej przekazał mi szczegóły dotyczące niemieckiej donacji czołgów Leopard na Ukrainę - poinformował wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak. Inicjatywa Polski, by wesprzeć Ukrainę nowoczesną bronią pancerną, wchodzi w fazę realizacji - dodał.
2023-01-25, 21:47
O decyzji ws. przekazania czołgów Leopard 2 Ukrainie i zgody na przekazanie takich czołgów przez inne państwa władze niemieckie poinformowały w środę. Wieczorem tego dnia na Twitterze szef MON poinformował, że rozmawiał ze swoim niemieckim odpowiednikiem.
"Minister obrony Niemiec Boris Pistorius w rozmowie telefonicznej przekazał mi szczegóły dotyczące niemieckiej donacji czołgów Leopard na Ukrainę. Inicjatywa Polski, by wesprzeć naszych wschodnich sąsiadów nowoczesną bronią pancerną, wchodzi w fazę realizacji" - podkreślił Błaszczak.
Zgoda Niemiec
W środę Joe Biden zapowiedział przekazanie Ukrainie 31 czołgów M1 Abrams - podstawowych czołgów wykorzystywanych przez armię amerykańską, zamówionych także dla Wojska Polskiego.
Wcześniej tego samego dnia rzecznik rządu RFN Steffen Hebestreit poinformował o analogicznej decyzji Berlina. W pierwszej fazie Niemcy chcą wesprzeć Ukrainę 14 czołgami Leopard 2. Jak dodał Hebestreit, celem RFN jest szybkie skompletowanie dwóch batalionów z czołgami Leopard 2, co oznaczałoby prawie 90 maszyn.
REKLAMA
Przekazanie kompanii czołgów Leopard 2 Ukrainie zadeklarował również prezydent Duda na początku stycznia we Lwowie. Wezwał wtedy, by inne państwa używające leopardów w wersji 2. - np. Niemcy, kraje skandynawskie, Hiszpania czy Portugalia - dołączyły do międzynarodowej koalicji w tej sprawie. W środę przekazanie nieokreślonej liczby leopardów zadeklarowała Norwegia. Ponadto władze brytyjskie zadeklarowały przekazanie Ukrainie swoich czołgów Challenger 2.
- Szef MSZ Ukrainy dziękuje Polsce. "Wniosła decydujący wkład w tworzenie koalicji ws. czołgów"
- Niemcy przekażą leopardy Ukrainie. Ekspert: bardzo silna presja USA i europejskich sojuszników
PAP/as/kor
REKLAMA