Inwazyjne gatunki roślin i zwierząt. UE poszerzy listę. Co się na niej znajdzie?

2024-05-24, 11:25

Inwazyjne gatunki roślin i zwierząt. UE poszerzy listę. Co się na niej znajdzie?
Tarantula ukraińska dotarła do Słowacji i południowo-wschodnich granic Polski.Foto: Andrzej Miland/twitter

Do 5 czerwca br. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (GDOŚ) czeka na uwagi ekspertów od fauny i flory, dotyczące poszerzenia unijnej listy inwazyjnych gatunków obcych. Na liście ma pojawić się 27 kolejnych gatunków spoza Europy, 21 gatunków zwierząt i 6 gatunków roślin.

Na liście proponuje się dodanie m.in. morwy papierowej, szerszenia azjatyckiego, raka niebieskiego, piskorza amurskiego, bobra kanadyjskiego, jelenia sika (wschodni), norki amerykańskiej. Odnośnie bobra kanadyjskiego i jelenia sika to te gatunki - zgodnie z zamieszczoną informacją - określone są jako IGO stwarzające zagrożenie dla Polski, podlegające szybkiej eliminacji.

GDOŚ wyjaśniła, że Komisja Europejska planuje poszerzenie listy inwazyjnych gatunków obcych (IGO) stwarzających zagrożenie dla Unii, zawartej w rozporządzeniu wykonawczym Komisji (UE) nr: 2016/1141 z 13 lipca 2016 r. Jak przypomniano, obecnie wykaz obejmuje 88 gatunków, a w planie jest dodanie 27 kolejnych gatunków, w tym 21 – zwierząt i 6 – roślin.

Gatunki inwazyjne szkodzą europejskim

"Dla każdego z tych gatunków Komisja Europejska, przy współpracy z Forum Naukowym, przeprowadziła analizę ryzyka, na podstawie której stwierdzono, że gatunki te kwalifikują się jako IGO stwarzające zagrożenie dla UE. W analizie podano m.in. państwa, w których gatunek już występuje lub może występować w przyszłości oraz oddziaływanie na środowisko czy gospodarkę" - wskazano w komunikacie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ).

GDOŚ poinformowała, że do 5 czerwca można zgłaszać uwagi do zaproponowanych IGO i przekazywania dodatkowych informacji na temat użytkowania gatunku, jego wartości handlowej, rozprzestrzenienia na terenie kraju czy doświadczenia w zakresie jego zwalczania.

Polska też jest poddana inwazji obcych gatunków

Warto przypomnieć, że z powodu ocieplenia klimatu do południowo-wschodniej Polski
zaczęła docierać np. tarantula ukraińska (duży i jadowity pająk). Żółwie amerykańskie i azjatyckie wypuszczone na wolność przez nieodpowiedzialnych hodowców, rywalizują z rodzimymi żółwiami błotnymi, które od lat są pod ochroną.

Do wschodnich Niemiec dotarł kleszcz afrykański oraz komary z regionu Bliskiego Wschodu, dlatego można spodziewać się ich pojawienia się w naszym kraju. Parę lat temu dotkliwie poznaliśmy inwazję biedronek z Azji, których ugryzienie wywołują uczulenie. Wiele lat temu do wód Bałtyku zawleczono w zbiornikach balastowych statków nieobecne wcześniej w tej części Europy gatunki krabów z Azji i Ameryki Północnej.

Naukowcy nazywają Bałtyk "morzem gatunków inwazyjnych". Można w nim znaleźć krabiki amerykańskie, kraby wełnistoszczypce i krewetki atlantyckie.


PAP/sw  

Polecane

Wróć do strony głównej