Trump zaprasza Nawrockiego do Rady Pokoju. "Absencja nie zmieni naszej sytuacji"
- Polska powinna być żywotnie zainteresowana w tym, by w razie (zawarcia - red.) pokoju na Ukrainie uczestniczyć w tych rozmowach i tych gremiach. Skoro Rada Pokoju ma się tym zajmować, to dobrze, żebyśmy tam byli - powiedział w Polskim Radiu 24 poseł PiS Arkadiusz Czartoryski.
2026-01-20, 16:26
Najważniejsze informacje:
- Prezydent USA Donald Trump zaprosił 60 państw do Rady Pokoju. Polskę miałby reprezentować prezydent Karol Nawrocki
- Zaproszenie otrzymali także m.in. Władimir Purtin i Alaksandr Łukaszenka
- Rada Pokoju ma zajmować się rozstrzyganiem konfliktów międzynarodowych Powołanie tego gremium to efekt planu pokojowego dla Strefy Gazy, choć Rada ma się zajmować także m.in. wojną w Ukrainie
OGLĄDAJ: Arkadiusz Czartoryki (PiS) gościem Pawła Pawłowskiego
Zaproszenie Nawrockiego do Rady Pokoju. "Absencja nie zmieni naszej sytuacji"
Istotną kwestią jest to, czy jest to dobre dla bezpieczeństwa Polski - powiedział w Polskim Radiu 24 poseł PiS Arkadiusz Czartoryski, odnosząc się do zaproszenia Karola Nawrockiego przez Donalda Trumpa do Rady Pokoju. Dodał, że jego zdaniem obecność prezydenta w radzie byłaby "pozytywna dla Polski", bo w razie odmowy - "problemy, które mamy, pozostaną, a nie będziemy przy stole rozmów".
Czytaj więcej:
- Wielokrotnie w przestrzeni publicznej powtarzany jest argument, że Polska zawsze powinna być, czy to w Brukseli, czy w ONZ, czy w Davos, czy w G20, obecna przy stole. Donald Trump też powiedział, że kwestie pokoju w Ukrainie będą tam dyskutowane - dodał.
14:11 Pawłowski-rozmowa-1635PR24_mp3 2026_01_20-16-32-41.mp3 Arkadiusz Czartoryski gościem Pawła Pawłowskiego (Rozmowa Polskiego Radia 24)
"Świat się zmienia"
Jak mówił gość Polskiego Radia 24, "świat się zmienia na naszych oczach, niezwykle dynamicznie". - Mam wrażenie, że europejscy politycy nie nadążają za tym rytmem zmian, które narzuca Donald Trump, chcąc nadrobić straty od czasu "Sleppy Joe" czyli Bidena - dodał. Jego zdaniem Polska "musi brać udział w tego typu gremiach".
- Oczywiście, w Polsce są od tego odpowiednie procedury - dodał i wskazał "małą ratyfikację" rządu i "dużą ratyfikację" w drodze sejmowej ustawy. - Fakt absencji nie zmieni naszej sytuacji geopolitycznej, w której mamy grę mocarstw, często brutalną realizację, za pomocą siły, swoich interesów - ocenił. Wskazał przykłady Wenezueli i Grenlandii, ale też Niemiec. - Wbrew dużej części Europejczyków nawiązali umowę (z - red.) Mercosur, bez wątpienia korzystna dla korzystnych, potężnych latyfundiów - przekazał.
Polska w Radzie Pokoju? "Dobrze, żebyśmy tam byli"
Warto - wskazał - zobaczyć, co zrobią inne kraje. - Czy wszyscy Europejczycy odmówią, a może nie odmówią. Nie bądźmy wyrywni. Polska powinna być żywotnie zainteresowana w tym, by w razie pokoju na Ukrainie uczestniczyć w tych rozmowach i tych gremiach. Skoro ta Rada Pokoju ma się tym zajmować, to dobrze, żebyśmy tam byli - powiedział Arkadiusz Czartoryski.
Zaproszenie Trumpa dla Nawrockiego. Czym ma zajmować się Rada Pokoju?
Prezydent USA Donald Trump zaprosił prezydenta Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. Przekazanie takiej propozycji potwierdził w poniedziałek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Co do finalnych decyzji proszę pozwolić, aby najpierw strona amerykańska poznała odpowiedź prezydenta RP - powiedział na briefingu medialnym szef BPM.
Rada ma przede wszystkim nadzorować realizację planu pokojowego Trumpa dla Strefy Gazy, ale nie wyklucza się, że zajmie się też innymi konfliktami międzynarodowymi, w tym wojną na Ukrainie i sytuacją w Wenezueli. Na czele Rady ma stać Trump, a według części mediów stałe członkostwo w niej ma kosztować ponad 1 mld dolarów w gotówce.
(PAP) Zaproszenie do Rady opublikował w niedzielę węgierski premier Viktor Orban, a według agencji AFP otrzymało je około 60 krajów, w tym m.in. Egipt, Turcja i Kanada. W poniedziałek Kreml poinformował, że zaproszenie otrzymał też przywódca Rosji Władimir Putin.
Czytaj także:
- Tusk o zaproszeniu Nawrockiego do Rady Pokoju: nikomu nie damy się rozegrać
- Karol Nawrocki zadzwonił do Donalda Tuska. "Poprosił o opinię"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Michał Błaszczyk