Trump zamierza obalić ten reżim. "USA chcą udusić gospodarkę Kuby"

Stany Zjednoczone dążą do upadku reżimu na Kubie. W kraju panuje kryzys humanitarny i energetyczny. - USA chcą udusić gospodarkę Kuby. Koszty ludzkie będą bardzo wysokie - powiedziała w Polskim Radiu 24 prof. Katarzyna Dembicz, latynoamerykanistka z Uniwersytetu Warszawskiego. 

2026-01-30, 21:40

Trump zamierza obalić ten reżim. "USA chcą udusić gospodarkę Kuby"
Prezydente Kuby Miguel Díaz-Canel. Foto: ADALBERTO ROQUE/AFP/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Donald Trump podpisał w czwartek rozporządzenie wykonawcze, uruchamiające proces nałożenia sankcji na towary z krajów, które sprzedają albo w inny sposób przekazują ropę Kubie 
  • Na Kubie panuje kryzys humanitarny i energetyczny
  • W tym kraju ropa służy głównie do produkcji energii elektrycznej

Kuba znalazła się nagle niemal w sytuacji bez wyjścia - tak skomentowały regionalne media decyzję prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział nakładanie karnych ceł na towary importowane z krajów sprzedających Kubie ropę naftową. Kuba jest całkowicie uzależniona od importu paliw płynnych do zasilania systemu elektroenergetycznego, transportu oraz łączności. 

- Na Kubie ropa służy głównie do produkcji energii elektrycznej. Tak jak my wykorzystujemy węgiel kamienny, tak na Kubie spala się ropę naftową. Inne źródła stanowią około 5 proc. - to biomasa i słoneczna energia - powiedziała prof. Katarzyna Dembicz. Ekspertka zaznaczyła, że współpraca Kuby z Wenezuelą "polegała również na tym, że Kuba wysyłała pomoc medyczną, logistyczną, wojskową, ale także z zakresu edukacji i sportu". - Za to otrzymywała od Wenezueli ropę naftową. Nie jest to jedyny kraj, z którym Kuba prowadziła taką wymianę. Tak robi też z Meksykiem, z krajami afrykańskimi i krajami Bliskiego Wschodu, między innymi z Katarem - powiedziała rozmówczyni Polskiego Radia 24.

Posłuchaj

prof. Katarzyna Dembicz o sytuacji na Kubie (Świat w powiększeniu) 24:41
+
Dodaj do playlisty

"USA chcą udusić gospodarkę Kuby"

- Jeśli Kuba nie skłoni się do dialogu ze Stanami Zjednoczonymi, być może mniejsze gospodarki, państwa, które mają słabe relacje z USA, jeśli chodzi o wymianę handlową, będą skłonne wysyłać Kubie ropę naftową. To mogą być kraje afrykańskie, na przykład Angola. Tylko trzeba zadać pytanie, na ile Trump oprócz tego dekretu, nie zacieśni blokady morskiej - dodała ekspertka. I przypomniała o blokadzie morskiej Kuby z 1962 roku. Jej zdaniem "USA dążą do tego, by udusić gospodarkę Kuby". - Koszty ludzkie będą bardzo wysokie - powiedziała prof. Katarzyna Dembicz. 

Prezydent USA Donald Trump podpisał w czwartek rozporządzenie wykonawcze, uruchamiające proces nałożenia sankcji na towary z krajów, które sprzedają albo w inny sposób przekazują ropę Kubie. Jak tłumaczył, rząd Kuby "podejmuje nadzwyczajne działania, które szkodzą i zagrażają Stanom Zjednoczonym". "Reżim sprzymierza się z - i udziela wsparcia - wielu wrogim państwom, transnarodowym grupom terrorystycznym i podmiotom wrogim Stanom Zjednoczonym, w tym rządowi Federacji Rosyjskiej (Rosji), Chińskiej Republice Ludowej (ChRL), rządowi Iranu, Hamasowi i Hezbollahowi" - napisał Trump.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Magdalena Skajewska
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej