Tradycja czy biznes? Psie zaprzęgi i ciemna strona arktycznej turystyki

Coraz częściej psie zaprzęgi kojarzone są nie tylko z arktyczną tradycją, ale też z pytaniami o granice wykorzystywania zwierząt w turystyce. - Nie do zniesienia jest przemoc wobec zwierząt i to, jak bardzo te psy są wyeksploatowane fizycznie - powiedziała Ilona Wiśniewska, mieszkająca w Norwegii reportażystka i pisarka.

2026-02-03, 21:06

Tradycja czy biznes? Psie zaprzęgi i ciemna strona arktycznej turystyki
Psie zaprzęgi w Arktyce. Foto: East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Psie zaprzęgi w Arktyce mają podwójne znaczenie - dla niektórych mieszkańców są środkiem przetrwania, dla turystów atrakcją
  • Na północy Grenlandii psy zaprzęgowe nadal stanowią podstawowy środek transportu w ekstremalnych warunkach
  • W krajach północnej Europy psy zaprzęgowe są często wykorzystywane w turystyce

Coraz więcej turystów z Europy i świata marzy o wyprawie na daleką północ - podziwia zorze polarne, surową przyrodę i doświadcza tradycyjnych sposobów poruszania się po lodzie. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów arktycznej oferty turystycznej są psie zaprzęgi, które dla odwiedzających stają się ozdobą zimowych wycieczek. Tymczasem w miejscach takich jak Grenlandia i północna Skandynawia psy pociągowe nie są atrakcją - dla wielu lokalnych społeczności nadal bywają niezbędnym środkiem transportu w najtrudniejszych warunkach klimatycznych.

Psy zaprzęgowe od tysiącleci wspierały ludzi Arktyki, pomagając w polowaniach i przemieszczaniu się, zwłaszcza tam, gdzie brak środków mechanicznych lub skuterów śnieżnych, a morze przez wiele miesięcy jest skute lodem. - Arktyka jest duża. Na Grenlandii na przykład, na północy wyspy, to jest środek transportu. Psy pomagają przemieszczać się tamtejszym łowcom, którzy nie mają innych środków lokomocji. To jest ich gwarant przeżycia na lodzie - podkreśliła Ilona Wiśniewska.

Posłuchaj

Ilona Wiśniewska o zaprzęgach psów (Pomówmy o tym) 23:41
+
Dodaj do playlisty

Zaprzęgi psów wykorzystywane w masowej turystyce

Wraz z turystycznym boomem na rejony polarne sposób traktowania psów zaprzęgowych stał się tematem kontrowersji. Dla wielu turystów udział w krótkiej przejażdżce jest jedną z atrakcji zimowej przygody, obok spotkania z reniferami czy zorzą polarną. - W ostatnich latach Arktyka czy północne kraje Europy stały się celem podróży. To jest masowa turystyka. Jednym z elementów arktycznej przygody w ostatnich latach stało się właśnie jeżdżenie psimi zaprzęgami. Ale to wymaga umiejętności i czasu, żeby zrozumieć jak taki zaprzęg funkcjonuje, jak funkcjonują takie psy - podkreśliła Wiśniewska.

Rzeczywistość bywa jednak różna niż turystyczne wyobrażenia. W Finlandii liczba psów zaprzęgowych liczy się w kilkudziesięciu tysiącach, a wiele z nich wykorzystywanych jest przede wszystkim w branży turystycznej. Często jednak taka atrakcja dla przybyszów sprowadza się do krótkich przejazdów i zdjęć z zaprzęgiem, a nie do rzeczywistego poznania pracy czy życia tych zwierząt. - Turysta płaci za to, że zrobi sobie zdjęcie z psami biegnącymi przed nim. To się niestety do tego sprowadza - mówiła Wiśniewska.

Dochodzi do tego inny, poważniejszy aspekt: dobrostan psów zaprzęgowych. Organizacje zajmujące się ochroną zwierząt zwracają uwagę na kwestie nadmiernej eksploatacji, trudności zdrowotne i fizyczne obciążenie, jakim są poddawane psy. - Nie do zniesienia jest przemoc wobec zwierząt, zabijanie starych psów, i młodych. A także to, w jaki sposób te psy są wyeksploatowane fizycznie - podkreślała reportażystka. To, jak psy zaprzęgowe są traktowane, zależy nie tylko od lokalnej kultury i tradycji, ale też od obowiązujących standardów opieki. Na przykład w Norwegii obowiązują przepisy, które mają zapewnić psom dostęp do schronienia, wody i odpowiadającego im środowiska życia, ale ich stosowanie różni się w zależności od miejsca i warunków hodowli.

Eksperci wskazują także, że zmiany klimatyczne mogą wpływać na przyszłość tradycyjnego psiego zaprzęgu w Arktyce - topniejąca pokrywa śnieżna i lodowa skraca sezon, w którym psy mogą pracować bezpiecznie, co zmusza przewodników do adaptacji metod transportu i turystyki. Debata nad miejscem psich zaprzęgów w turystyce i kulturze Arktyki trwa - od kwestii etycznych, przez ochronę tradycji, aż po realia życia i pracy psów w jednym z najtrudniejszych środowisk na Ziemi. Jak podkreśla Wiśniewska, zrozumienie tej tematyki wymaga więcej czasu i uwagi niż jedynie zrobienie efektownego zdjęcia na śniegu.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Agata Kowalska
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej