Spór wokół SAFE. "Walka na słupki i na elektorat, a nie na jakikolwiek rozsądek"

Trwa spór o dołączenie Polski do programu SAFE. Polska scena polityczna podzieliła się na dwa obozy.  - Biorąc pod uwagę sytuację polityczną i trwającą od dekad wojnę polsko-polską, to wszystko może stać się przestrzenią, gdzie dojdzie do niezgody - powiedział dr Piotr Sieńko w Polskim Radiu 24.

2026-02-17, 21:33

Spór wokół SAFE. "Walka na słupki i na elektorat, a nie na jakikolwiek rozsądek"
Karol Nawrocki. Foto: Radek Pietruszka/PAP

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Ustawa dotycząca wstąpienia Polski do programu SAFE trafiła do Senatu
  • Senatorowie zajmą się ustawą 18 lutego, kolejnym krokiem jest podpis prezydenta
  • Program SAFE rzeczywiście wywołuje dużą lawinę emocjonalnych komentarzy - powiedział dr Piotr Sieńko

18 lutego Sejm zajmie się ustawą dot. SAFE. Program opiewa na 150 miliardów euro. Polska ma dostać niemal jedną trzecią tej kwoty - to prawie 44 miliardy euro niskooprocentowanych pożyczek na preferencyjnych warunkach. Ustawa po akceptacji w Sejmie i Senacie trafi na biuro prezydenta Karola Nawrockiego. Głowa państwa wciąż nie przekazała, czy zamierza zaakceptować dokument.

Unijny program stał się kością niezgody na polskiej scenie politycznej, co skomentował dr Piotr Sieńko. Ekspert przyznał, że nie jest zaskoczony, że program SAFE tak mocno podzielił polityków. - Biorąc pod uwagę sytuację polityczną i trwającą od dekad wojnę polsko-polską, to wszystko może stać się przestrzenią, gdzie dojdzie do niezgody - powiedział. Przypomniał, że rząd i prezydent zapewniali, że sprawy bezpieczeństwa będą wyjęte poza spór polityczny. - Były takie obietnice, ale niestety nie są spełnione - podkreślił. - Program SAFE rzeczywiście wywołuje dużą lawinę emocjonalnych komentarzy - tłumaczył w Polskim Radiu 24. Podkreślił, że jego zdaniem to "walka na słupki i na elektorat, a nie na jakikolwiek rozsądek".

Posłuchaj

Posłuchaj

dr Piotr Sieńko gościem Marii Furdyny (Stan dnia) 26:00
+
Dodaj do playlisty

 Nawrocki zawetuje ustawę o SAFE?

Dr Piotr Sieńko podkreślił, że największą różnicą w tym sporze jest to, że prawica za głównego sojusznika Polski uważa Stany Zjednoczone, a koalicja rządząca - Unię Europejską. - Żeby zrozumieć główną oś sporu, musimy przypomnieć sobie strategię polityczną PiS. Owszem, chcemy być w Unii Europejskiej, ale nie damy sobie narzucić tego, co mówią Niemcy - tłumaczył. Gość Polskiego Radia 24 nawiązał do czasów, kiedy stanowisko kanclerza Niemiec piastowała Angela Merkel. - Wówczas słyszeliśmy bardzo podobne słowa w zakresie paktu migracyjnego, a nie bezpieczeństwa, ale retoryka była zbliżona - mówił.

Dokument, który ma umożliwić Polsce udział w unijnym mechanizmie wspólnych zakupów obronnych, ostatecznie musi zostać podpisany przez najważniejszą osobę w państwie. Sieńko przyznał, że trudno mu powiedzieć, czy Karol Nawrocki podpiszę ustawę dotyczącą dołączenia Polski do programu SAFE. - Prezydent z jednej strony ma premiera Tuska, który mówi wprost, że "po prostu trzeba to podpisać", a z drugiej prezesa Kaczyńskiego, który oczekuje zawetowania ustawy. Trudno to ocenić - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca:
 Maria Furdyna
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej