Mary Richardson. Feministka-terrorystka pocięła tasakiem 400-letni obraz

Była sufrażystką, poetką, socjalistką, a potem faszystką. Za liczne podpalenia, wybijanie szyb i podłożenie bomby dziewięć razy trafiała za kratki. Do historii przeszła z powodu wandalizmu, którego dopuściła się 10 marca 1914 roku w National Gallery w Londynie.

2026-03-10, 06:15

Mary Richardson. Feministka-terrorystka pocięła tasakiem 400-letni obraz
Obraz Diega Velázqueza "Wenus w lustrze" w czasie wypożyczenia dzieła Muzeum Historii Sztuki w Wiedniu. Foto: PAP/EPA/HERBERT NEUBAUER

Epoka terroru

"Opinia publiczna podkreślała wartości z punktu widzenia pieniądza, a nie człowieka. Czułam, że mój protest musi spełnić się na gruncie wartości finansowych, a jednocześnie chciałam sprawić, by był postrzegany jako akt symboliczny. Musiałam nakreślić paralelę między powolnym niszczeniem pani Pankhurst, które było obojętne opinii publicznej, a zniszczeniem jakiegoś kosztownego obiektu. Pomyślałam o obrazie. Tak, tak - to namalowana przez Velázqueza Wenus, wisząca dziś w National Gallery" – wspominała Mary Richardson w autobiografii.

Opisana powyżej "pani Pankhurst" to Emmeline Pankhurst (1858-1928), twórczyni ruchu sufrażystek, czyli radykalnych działaczek pierwszej fali feminizmu, które domagały się praw wyborczych dla kobiet w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Robiły to nie tylko na drodze demonstracji, protestów, wieców i innych działań propagandowych, lecz także aktów przemocy.

Emmeline Pankhurst Emmeline Pankhurst. Fot. Wikimedia/domena publiczna

Uparty sprzeciw patriarchatu wobec postulatów równości obywatelskiej sprawił, że sufrażystki skupione w organizacji Woman's Social and Political Union (WSPU) uznały, że nadszedł czas na argumenty siłowe i rozpętały w latach 1912-1914 prawdziwy chaos na Wyspach (ataki przeprowadzali także należący do ruchu mężczyźni, choć stanowili znaczącą mniejszość).

Podpalano budynki i inne obiekty, podkładano bomby lub niebezpieczne substancje, przeprowadzano próby zamachów, wybijano szyby i niszczono mienie. Wskutek działań bojowniczek i bojowników WSPU zginęło kilka osób, a ponad 20 było rannych. Kampanię przerwano w chwili wybuchu I wojny światowej. Sufrażystki zgodziły się, że w takiej chwili należy skupić się na zewnętrznych wrogach Wielkiej Brytanii.

Emmeline Pankhurst aresztowana pod Buckingham Palace w 1914 roku. Fot. Wikimedia/domena publiczna Emmeline Pankhurst aresztowana pod Buckingham Palace w 1914 roku. Fot. Wikimedia/domena publiczna

Przemoc kontra przemoc

Brutalne policyjne pacyfikacje, aresztowania i pobyty w więzieniach nie były obce działaczkom WSPU. W zemście za swą działalność osadzone były bardzo źle traktowane. Władze więzienne dopuszczały się tortur - sufrażystki, które podejmowały strajki głodowe, były przymusowo karmione przy pomocy rur wciskanych im przez usta lub nos do żołądka. Dopiero w 1913 roku uchwalono prawo, które nakazywało tymczasowo zwalniać głodujących do domu na czas rekonwalescencji.

Emmeline Pankhurst też odmawiała jedzenia, miała jednak dość siły, by obronić się przed przymusowym podaniem pokarmu. Chroniło ją także to, że była szeroko rozpoznawaną działaczką sufrażystek, więc władzom skandal z jej udziałem był nie na rękę. Ponieważ jednak kolejne wyroki nie zmieniały jej radykalnej postawy, co chwilę wracała do więzienia. Po każdej głodówce wypuszczano ją na kilka dni, po czym zamykano ponownie. To zdawało się nie mieć końca.

Po lewej: Emmeline Pankhurst w więzieniu. Po prawej: przymusowe karmienie osadzonej sufrażystki. Fot.  Wikimedia/domena publiczna Po lewej: Emmeline Pankhurst w więzieniu. Po prawej: przymusowe karmienie osadzonej sufrażystki. Fot. Wikimedia/domena publiczna

W swoich wspomnieniach Mary Richardson przyznaje, że nawet wtedy, gdy centrala WSPU zaakceptowała plan ataku na obraz Velázqueza, kobieta miała mnóstwo wątpliwości. Ale tylko do chwili, gdy dowiedziała się o kolejnym zatrzymaniu Emmeline Pankhurst, wyciągniętej przez policję wprost ze spotkania sufrażystek. To "nieoczekiwanie zakończyło godziny wahania".

"Pomimo realnego zagrożenia, wyszłam z domu, aby wydać ostatnie szylingi na tasak (...). W najbliższego sklepie żelaznym przy Theobalds Road kupiłam najmniejszy tasak, jaki mogłam znaleźć, taki, który z łatwością mieścił się w moim rękawie" – pisała.

"Najpiękniejsze kobiety w historii"

"Wenus w lustrze" Diega Velázqueza (1599-1660) to arcydzieło hiszpańskiego baroku, obraz wyjątkowy w dorobku malarza, który w obawie przed gniewem inkwizycji prawie nie malował nagich kobiet. Malowidło to jedyny zachowany akt tego autora. Przez wieki obraz przechodził z rąk do rąk, w końcu na początku XIX wieku trafił do prywatnej kolekcji w Anglii, a w 1906 roku został zakupiony przez National Gallery w Londynie.

Obraz Diega Velázqueza "Wenus w lustrze" w londyńskiej National Gallery. Fot. PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA Obraz Diega Velázqueza "Wenus w lustrze" w londyńskiej National Gallery. Fot. PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA

10 marca 1914 roku był dniem darmowego wstępu do muzeum. Udając, że ma zamiar szkicować kopie obrazów, Mary Richardson zbliżyła się do Velázquezowskiej "Wenus". Korzystając z chwili nieuwagi strażników, wydobyła z rękawa swoją "broń" i zaczęła uderzać. Musiała przebić się przez grube szkło ochronne, zanim udało się jej pociąć płótno. Po kilku ciosach wymierzonych w nagie ciało bogini terrorystka została obezwładniona przez straż muzealną.

Następnego dnia gazety opublikowały przygotowane zawczasu oświadczenie Mary Richardson:

"Próbowałam zniszczyć obraz najpiękniejszej kobiety w historii mitologii w proteście przeciw rządowi, który niszczy panią Pankhurst - najpiękniejszą postać w historii współczesnej. Sprawiedliwość należy do piękna tak samo jak kolor i kontury na płótnie. Pani Pankhurst pragnie sprawiedliwości dla kobiet i za to jest powoli mordowana przez rząd złożony z polityków-Judaszów. Jeśli więc mój czyn wywołuje oburzenie, to jest ono podyktowane hipokryzją. Dopóki pozwala się na niszczenie pani Pankhurst i innych pięknych żyjących kobiet, dopóki opinia publiczna nie przestanie tolerować tępienia ludzi, kamienie rzucane we mnie za zniszczenie tego obrazu są dowodem artystycznej, moralnej i politycznej hipokryzji".

Mary Richardson aresztowana przez angielskich policjantów - być może w dniu aktu wandalizmu w National Gallery. Fot. Wikimedia/domena publiczna Mary Richardson aresztowana przez angielskich policjantów - być może w dniu aktu wandalizmu w National Gallery. Fot. Wikimedia/domena publiczna

Socjalistka, faszystka, sufrażystka, terrorystka

Mary Richardson (1882-1961) była jedną z najbardziej oddanych zwolenniczek "pani Pankhurst". Urodziła się w Kanadzie, do Londynu trafiła na przełomie XIX i XX wieku. Szybko wciągnęła się w działalność sufrażystek. Gdy liderka ruchu postanowiła wkroczyć na drogę terroru, Richardson z zapałem dołączyła do wojny z patriarchalną władzą.

Była podpalaczką, podrzuciła bombę na dworzec, wybiła szyby w gmachu ministerstwa spraw wewnętrznych, wreszcie - zniszczyła "Wenus w lustrze" Velázqueza. Aresztowana dziewięć razy, spędziła łącznie trzy lata w więzieniu (najdłużej wśród sufrażystek, czym się chlubiła). Była jedną z pierwszych dwóch więźniarek poddanych przymusowemu karmieniu. WSPU uhonorowało ją Medalem za Strajk Głodowy.

"Wenus w lustrze" Diega Velázqueza z nałożoną fotografią z 1914 roku dokumentującą zniszczenia dokonane przez Mary Richardson. Fot. Wikimedia/domena publiczna "Wenus w lustrze" Diega Velázqueza z nałożoną fotografią z 1914 roku dokumentującą zniszczenia dokonane przez Mary Richardson. Fot. Wikimedia/domena publiczna

W późniejszych latach próbowała swych sił w oficjalnej działalności politycznej - gdy kobietom pozwolono w końcu głosować i startować w wyborach, była socjalistyczną kandydatką do parlamentu brytyjskiego. Ponadto zajmowała się powieściopisarstwem i poezją. W 1932 roku dokonała nagłej wolty i została prominentną członkinią Brytyjskiej Unii Faszystów. Odeszła stamtąd po dwóch latach, gdy zorientowała się, jakie są poglądy nacjonalistów w kwestii praw kobiet.

W 1953 roku wydała autobiografię pod tytułem "Laugh a Defiance".

Mary Richardson na fotografii z 1914 roku. Fot, Wikimedia/domena publiczna Mary Richardson na fotografii z 1914 roku. Fot, Wikimedia/domena publiczna

Źródło: Polskie Radio/Michał Czyżewski

Polecane

Wróć do strony głównej