"Strażnicy" na tropie hantawirusa. Mieli mierzyć temperaturę na ulicach. To fake news
"Straż obywatelska rozpoczyna działania prewencyjne mające na celu monitorowanie rozprzestrzeniania się hantawirusa" - takie informacje można przeczytać na facebookowym profilu "Zielonogórska Straż Obywatelska". W poście podano, że "strażnicy" będą prowadzić pomiary temperatury w przestrzeni publicznej, a nawet odwiedzać mieszkania, aby wykryć ewentualne zakażenia. To fake news. Do całej sprawy odniosła się straż miejska.
2026-05-12, 15:20
O co chodzi ze strażą obywatelską?
Chodzi o publikację na przytoczonym wyżej profilu, w której poinformowano o rozpoczęciu kontroli związanych z zagrożeniem epidemiologicznym. Wcześniej na tej samej stronie pojawiały się inne rewelacje, dotyczące chociażby pomiarów czasu postoju na włączonym silniku w kolejkach po odbiór zamówień z McDonald's, czy też kontroli stanu technicznego i ogumienia w samochodach.
W poście dotyczącym hantawirusa zaapelowano o stosowanie maseczek ochronnych i dbałość o higienę. Wskazano, że informacje dotyczące osób z gorączką i objawami grypopodobnymi będą przekazywane do zielonogórskiego sanepidu.
Pod publikacją rozgorzała ożywiona dyskusja osób, wyraźnie oburzonych zapowiedzią takich działań. W kilkanaście godzin post zebrał niemal 2 tys. komentarzy. Część internautów - słusznie - podkreślała, że publikacja prawdopodobnie nie ma wiele wspólnego z prawdą.
Fałszywe informacje
Straż miejska odniosła się do tych treści, zaznaczając, że są one fałszywe. "Straż Miejska w Zielonej Górze informuje, że profil funkcjonujący w mediach społecznościowych pod nazwą »Zielonogórska Straż Obywatelska« nie jest w żaden sposób powiązany z naszą jednostką" - poinformowano w oświadczeniu opublikowanym za pośrednictwem facebooka.
Dodano, że straż miejska nie współpracuje z administracją profilu. Przypomniano również, że jakiekolwiek czynności sprawdzające mogą być prowadzone jedynie przez uprawnione do tego służby działające na podstawie prawa.
"Eksperyment społeczny"
W informacjach dotyczących profilu, na którym pojawiły się informacje o rzekomych kontrolach, można znaleźć wzmiankę, która rozwiewa wątpliwości. "Nie jesteśmy powiązani z żadnymi służbami, profil to eksperyment społeczny" - czytamy w metryczce facebookowej strony.
Straż miejska uczuliła mieszkańców Zielonej Góry na źródła, z których czerpią wiedzę, oraz wskazała na potrzebę weryfikacji i zachowanie ostrożności w kwestii materiałów publikowanych przez nieoficjalne podmioty.
Czytaj także:
- Teorie spiskowe wokół misji Artemis II. Eksperci zabrali głos
- Skarbówka będzie sprawdzać transakcje kartą? Sprawdzamy, jak jest naprawdę
- Masowa ewakuacja Polaków? Popularne nagranie to fake news
Źródło: Polskie Radio/egz