Walkower na korzyść Śląska. Królewski odpowiada: wstrzymałbym się z szampanami
Komisja ds. Rozgrywek PZPN zweryfikowała wynik nierozegranego meczu 1. ligi jako walkower na korzyść Śląska Wrocław. Prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski zapowiedział złożenie odwołania od tej decyzji. Sprawą zajmuje się również Komisja Dyscyplinarna związku.
2026-03-13, 17:49
- Polska z pierwszym medalem igrzysk! Decydujące 0,12 sekundy
- Skandaliczny wpis polskiego komentatora. Odczuwa "dziką satysfakcję" z dramatu Świątek?
- Świetna dyspozycja Katarzyny Kawy w Turcji. Drugi półfinał z rzędu!
Walkower dla Śląska Wrocław. Jarosław Królewski zapowiada odwołanie
Komisja ds. Rozgrywek Polskiego Związku Piłki Nożnej przyznała walkowera na niekorzyść Wisły Kraków. Decyzja dotyczy spotkania 24. kolejki 1. ligi ze Śląskiem Wrocław, które nie odbyło się z powodu braku drużyny gości. Prezes i większościowy właściciel krakowskiego klubu Jarosław Królewski przekazał, że to nie koniec tej sprawy i zapowiedział podjęcie dalszych kroków.
Szef Wisły odniósł się do werdyktu komisji za pośrednictwem serwisu społecznościowego X. — Poprosimy, zgodnie z procedurą, komisję o uzasadnienie, a potem - co oczywiste - będziemy się od niej odwoływać (wkalkulowane w nasze działanie). Wstrzymałbym się z szampanami we Wrocławiu — napisał Królewski.
Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji o walkowerze, Jarosław Królewski opublikował komunikat na stronie klubu. Zaapelował w nim o zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego zakończenia procedur prowadzonych wobec Śląska przez Komisję Dyscyplinarną PZPN. — Po stronie Wisły Kraków istniały nie tylko uzasadnione, ale wręcz poważne i obiektywnie weryfikowalne wątpliwości co do tego, czy decyzje organizacyjne po stronie władz Śląska Wrocław były podejmowane w sposób autonomiczny, zgodny z przepisami oraz dający jakiekolwiek gwarancje bezpieczeństwa dla zawodników, sztabu szkoleniowego i przedstawicieli Wisły — argumentował prezes klubu.
Dwa postępowania w PZPN. Komisja Dyscyplinarna bada sprawę meczu
Nierozegranym meczem we Wrocławiu zajmują się dwie niezależne komórki Polskiego Związku Piłki Nożnej. Komisja ds. Rozgrywek rozstrzygnęła sprawę wyłącznie w kwestii weryfikacji wyniku meczu. Równolegle prowadzone jest odrębne postępowanie przez Komisję Dyscyplinarną PZPN, która bada temat niewpuszczenia zorganizowanej grupy kibiców krakowskiego zespołu na stadion.
W czwartek odbyło się posiedzenie Komisji Dyscyplinarnej PZPN, jednak nie podjęto na nim ostatecznych decyzji o ewentualnych karach dla gospodarzy spotkania. — Komisja Dyscyplinarna zapoznała się z wyjaśnieniami i stanowiskami stron. Zamknęła postępowanie, a ogłoszenie decyzji odroczono do poniedziałku — poinformował dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów PZPN Tomasz Kozłowski.
Do sytuacji odniósł się wcześniej prezes PZPN Cezary Kulesza, który zapowiedział wyciągnięcie surowych konsekwencji po konsultacjach z prezesami Ekstraklasy i 1. Ligi. — Bojkotowanie zorganizowanej grupy kibiców gości, ale również bojkotowanie meczu nie będą metodami akceptowanymi przez PZPN. Będziemy w tej sprawie nieugięci i sięgniemy po wszelkie dostępne narzędzia, które położą kres temu procederowi — podkreślił Kulesza w serwisie społecznościowym.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mg