Wojna a religia. "Zakładamy, że prawda jest po naszej stronie"

Hasło "Bóg jest z nami" od wieków funkcjonuje nie tylko jako wyraz religijnej wiary, lecz także jako narzędzie budowania tożsamości zbiorowej i uzasadniania działań politycznych. Przykładem są żołnierze Wehrmachtu, którzy szli na wojnę właśnie z tym hasłem. Do sytuacji odniósł się prof. Marcin Rzepka, religioznawca z Instytutu Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego.

2026-03-17, 22:00

Wojna a religia. "Zakładamy, że prawda jest po naszej stronie"
(Zdjęcie ilustracyjne). Foto: ANATOLY MALTSEV/PAP

"Gott mit uns", czyli "Bóg jest z nami" - to słowa, które pojawiały się na klamrach pasów Wehrmachtu. W Polskim Radiu 24 prof. Marcin Rzepka został zapytany, czy wpisuje się to w historię ludzkości. - Tak, ale jeśli chodzi o pasy Wehrmachtu, to one nie pojawiły się wraz z Wehrmachtem. To jest coś, co pojawia się znacznie wcześniej - mówił, jak dodał to hasło pojawiło się od XVIII w na sztandarach pruskich. 

- Założenie, że "Bóg jest z nami" z jednej strony ma to charakter religijny, ale także podkreśla wartość, wyjątkowość i wielkość narodu niemieckiego, jako narodu wybranego. Moglibyśmy to interpretować w ten sposób. Z jednej strony jest to hasło jak najbardziej religijne i odpowiadające biblijnym stwierdzeniom (...) Z drugiej strony ma to charakter polityczny - powiedział. Dodał, że to zdanie "tworzy specyficzny klimat czy kontekst". - To pozwala danemu narodowi działać w określony sposób i racjonalizować swoje działania, a jednocześnie w jakiś sposób demonizować innych - tłumaczył.

Posłuchaj

Prof. Marcin Rzepka gościem Pawła Wojewódki (Pomówmy o tym) 21:38
+
Dodaj do playlisty

"Zakładamy, że prawda jest po naszej stronie"

Prof. Rzepka zaznaczył, że wykorzystywanie tego hasła sprawia, że "zakładamy, że prawda jest po naszej stronie. To my posiadamy coś, co jest nieweryfikowalne, coś, co jest niewymierne. To my (strona walcząca - red.) mamy tę cząstkę boskości. Jakiś depozyt, który musimy chronić". - Nie ma tutaj sprzeczności, że różne grupy religijne ze sobą walczą. (…) Jednak historia pokazuje, że największe konflikty zachodzą w obrębie grup. Na przykład w obrębie chrześcijaństwa - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący:
Paweł Wojewódka
Opracowanie: 
Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej