Wojna w Iranie. "Donald Trump nie ma żadnej strategii"
Na ten moment prezydent USA Donald Trump nie ma żadnej jasno określonej strategii, ani ram czasowych dotyczących zakończenia konfliktu w Iranie. Tak w Polskim Radiu 24 przekonywał prof. Maciej Milczanowski. Ekspert do spraw bezpieczeństwa międzynarodowego przyznał, że ze strony USA "game changerem byłoby wprowadzenie wojsk lądowych do Iranu".
2026-03-21, 14:33
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prof. Maciej Milczanowski uważa, że Donald Trump prowadzi nieobliczalną politykę i stanowi realne zagrożenie
- Zdaniem eksperta prezydent USA nie ma żadnej strategii dotyczącej wojny w Iranie, ani ram czasowych do jej zakończenia
- Gość Polskiego Radia 24 uważa, że game changerem byłoby wprowadzenie wojsk lądowych do Iranu
Stany Zjednoczone zwiększają swoją obecność militarną na Bliskim Wschodzie - w kierunku Zatoki Perskiej płyną tysiące żołnierzy, a okręt desantowy USS Boxer wyruszył wcześniej, niż planowano. Oficjalnie Biały Dom nie potwierdza planów operacji lądowej, choć - jak przyznał Donald Trump - o takich decyzjach i tak nie informowałby publicznie.
Posłuchaj
"Socjopatyczne zachowania"
Ekspert do spraw bezpieczeństwa międzynarodowego prof. Maciej Milacznowski uważa, że to, co na temat przebiegu wojny w Iranie mówi Donald Trump, bardzo trudno traktować poważnie. - Tak naprawdę komentowanie jego słów jest błądzeniem we mgle, bo on mówi rzeczy, które akurat przyjdą mu do głowy, a które nie mają żadnego związku z rzeczywistością - stwierdził. Tłumaczył, że Trump "mówił wielokrotnie, że już wojnę zakończył, później, że ona się dopiero zaczyna, i że potrzebuje pomocy, później że tej pomocy nie potrzebuje". - Wczoraj powiedział, że zakończył tą wojnę, ale ostrzeliwuje jeszcze Iran dla zabawy, co nie wygląda dobrze, jeśli to mówi najpotężniejszy człowiek na świecie, bo wskazuje to na socjopatyczne zachowania - przyznał.
Ekspert zaznaczył, że wbrew twierdzeniom Trumpa, Iran nie stracił swojego potencjału rakietowego i dalej razi cele w krajach Zatoki. - Możliwości rakietowe nigdy nie zostały zniszczone. One wyczerpują się, ale nie dlatego, że tak dużo jest trafień amerykańskich, tylko dlatego, że Iran po prostu zużywa te rakiety - powiedział.
"Putin pomaga zabijać amerykańskich żołnierzy"
Prof. Milczanowski dodał, że Iran sprzętowo wspiera też Rosja, która także wskazuje Iranowi amerykańskie cele. - Czyli odpowiada za śmierć amerykańskich żołnierzy, co przyznał najpierw sam minister spraw zagranicznych Iranu, a teraz przyznał to Putin, bo powiedział, że częścią negocjacji z Trumpem będzie to, że jeżeli Rosja ma przestać wspierać Iran w namierzaniu amerykańskich żołnierzy, to niech Stany Zjednoczone przestaną wspierać Ukrainę wywiadowczo. Czyli Putin pośrednio przyznał, że pomaga namierzać i zabijać amerykańskich żołnierzy, a mimo to Donald Trump mówi, że to jest jego największy przyjaciel i człowiek pokojowo nastawiony do świata - podkreślił prof. Milczanowski.
"Game changer"
Według gościa Polskiego Radia 24 na ten moment prezydent USA Donald Trump nie ma żadnej jasno określonej strategii, ani ram czasowych dotyczących zakończenia konfliktu w Iranie. - Natomiast absolutnie game changerem byłoby wprowadzenie wojsk lądowych. Oznaczałoby eskalację, która uniemożliwiłaby szybkie zakończenie wojny "jednym politycznym gestem, czy decyzją Donalda Trumpa" - ocenił.
- USA liczą straty. 800 milionów dolarów w ciągu dwóch tygodni wojny
- Nie zniszczyli, teraz chcą go przejąć. USA i Izrael szykują tajną operację w Iranie
- Broń pod ziemią w Iranie. Putin złożył Trumpowi zaskakującą propozycję
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Michał Strzałkowski
Opracowanie: Paweł Michalak