Żurek krytykowany przez posła rządzącej koalicji. "Wykorzystywanie prokuratury"

Minister sprawiedliwości polecił prokuraturze wszczęcie postępowania wobec przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, którzy doradzali Karolowi Nawrockiemu, by nie odbierał ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego. - Chciałbym, żeby w Polsce nikt nie wykorzystywał prokuratury do swoich celów politycznych. Robiła to prawica, kiedy rządziła przez 8 lat. I ja bym chciał, żeby minister rządu, który popieram, nie stosował tego typu argumentów - powiedział w Polskim Radiu 24 Rafał Komarewicz (Centrum Polska).

2026-04-14, 18:00

Żurek krytykowany przez posła rządzącej koalicji. "Wykorzystywanie prokuratury"
Rafał Komarewicz (Centrum). Foto: YT/Polskie Radio 24

Posłuchaj

Rafał Komarewicz (Centrum Polska) gościem Rocha Kowalskiego (24 Pytania)
+
Dodaj do playlisty

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Waldemar Żurek polecił prokuraturze wszcząć postępowanie karne wobec osób doradzających prezydentowi Nawrockiemu ws. TK
  • Rafał Komarewicz uważa, że to próba wykorzystywania prokuratury do celów politycznych
  • Poseł Centrum przyznał, że takie działanie Waldemara Żurka może świadczyć o tym, że rząd nie ma już pomysłu na to, jak rozwiązać sytuację w TK

OGLĄDAJ. Rafał Komarewicz (Centrum) gościem Rocha Kowalskiego

- Dzisiaj podjąłem decyzję, poleciłem prokuraturze wszcząć postępowanie wobec osób, które ujawniły się publicznie - mam tu na myśli przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, ale być może także innych osób, które doradzały prezydentowi, żeby tego ślubowania nie odbierał - poinformował prokurator generalny, szef resortu sprawiedliwości Waldemar ŻurekPodkreślił, że decyzja prezydenta Nawrockiego o zaprzysiężeniu jedynie dwóch spośród sześciu osób wybranych na sędziów TK była bezprawna i niezgodna z Konstytucją. - To, że prezydent palcem sobie wybierał, którego bardziej lubi albo kto mu się bardziej podoba z tej szóstki, jest złamaniem prawa - stwierdził.

Prezydent zaprosił do złożenia przysięgi tylko dwoje z sześciorga sędziów, wybranych przez Sejm 13 marca. Pozostali złożyli ślubowanie w Sejmie "wobec prezydenta", ale bez jego obecności. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie chce teraz dopuścić czworga nowych sędziów do pracy, uzasadniając, że prezydent nie potwierdził odebrania od nich ślubowania. Minister sprawiedliwości uważa, że takie działanie prezesa TK "to kuriozum".

Posłuchaj

Rafał Komarewicz (Centrum Polska) gościem Rocha Kowalskiego (24 Pytania) 14:44
+
Dodaj do playlisty

"Nie byłbym taki huraoptymistyczny"

Rafał Komarewicz ocenił, że wszczęcie postępowania wobec osób, które doradzały prezydentowi "jest trochę niebezpieczne". - Doradzanie w jakimś temacie i potem ściganie doradców... Ja nie byłbym tutaj taki huraoptymistyczny jak pan minister Żurek - powiedział. - To jest wykorzystywanie prokuratury. Chciałbym, żeby w Polsce nikt nie wykorzystywał prokuratury do swoich celów politycznych. Robiła to prawica, kiedy rządziła przez 8 lat. I ja bym chciał, żeby minister rządu, który popieram, nie stosował tego typu argumentów - podkreślił.

Poseł Centrum przyznał, że słowa Waldemara Żurka "są na wyrost" i mogą świadczyć o tym, że rząd nie ma już pomysłu na to, jak rozwiązać sytuację związaną z TK. - Dziesięć lat mamy problem z Trybunałem Konstytucyjnym. Od dziesięciu lat są przepychanki polityczne pomiędzy dwiema największymi partiami politycznymi. A kto na tym cierpi? Polacy, ponieważ okazuje się, że nie ma Trybunału Konstytucyjnego, który rozstrzyga, co jest zgodne z konstytucją, co nie jest zgodne z konstytucją. Ja głosowałem za tym, żeby tych sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego zostało wybranych. I myślałem, że jest jakiś pomysł, co zrobić, żeby oni faktycznie byli sędziami - powiedział Komarewicz.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej