Cytat na dziś. Ignacy Jan Paderewski: nie mogę przebaczyć tylko…

Ignacy Jan Paderewski w testamencie nie tylko wydał dyspozycje dotyczące podziału swojego bardzo pokaźnego majątku. Wybitny artysta i zasłużony polityk w akcie ostatniej woli przepraszał za swoje winy i wybaczał tym, którzy go skrzywdzili. Dodał jednak, że są przewinienia, których darować nie może.

2026-04-22, 08:05

Cytat na dziś. Ignacy Jan Paderewski: nie mogę przebaczyć tylko…
Ignacy Jan Paderewski, 1910-1939 r.Foto: NAC

Mąż stanu

Cieszący się ogromną sławą kompozytor i pianista swoją działalnością na rzecz polskiej państwowości zapracował na miano męża stanu i jednego z ojców niepodległości. Swoją popularność, szerokie kontakty, majątek i talent krasomówczy skutecznie wykorzystywał, by Polska powróciła na mapy Europy.

Jeszcze przed I wojną światową wygłaszał płomienne, patriotyczne przemowy, a w 1910 roku ufundował Pomnik Grunwaldzki w Krakowie. W trakcie konfliktu założył Komitet Generalny Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce z siedzibą w Vevey w Szwajcarii, organizował zaciąg Polaków z Ameryki do tworzonej we Francji Błękitnej Armii, a nawet osobiście spotykał się z prezydentem USA Woodrowem Wilsonem, który poparł utworzenie niepodległej Polski z dostępem do morza.

Po zakończeniu wojny przybył do ojczyzny, by w styczniu 1919 roku objąć funkcję szefa rządu i ministra spraw zagranicznych. Jego przyjazd do Poznania kilka tygodni wcześniej był impulsem do wybuchu zwycięskiego powstania wielkopolskiego. Wraz z Romanem Dmowskim reprezentował Polskę w czasie konferencji wersalskiej, ustalającej powojenny ład polityczny w Europie.

W opozycji i poza Polską

Na tym jednak zakończyły się sukcesy polityczne wybitnego muzyka. W grudniu 1919 roku Paderewski złożył dymisję, a niedługo później wyjechał z kraju. Przez krótki czas piastował funkcję polskiego delegata przy Lidze Narodów, ale zrezygnował z niej w 1921 roku.

Choć przebywał na emigracji i skupiał się na odbudowaniu kariery muzycznej, na bieżąco monitorował sytuację w Polsce. Nie darzył sympatią obozu sanacyjnego, który w wyniku przewrotu majowego w 1926 roku przejął autorytarną władzę w Polsce.

Utrzymywał kontakt z odstawionym przez Piłsudskiego na boczny tor gen. Władysławem Sikorskim czy zmuszonym do emigracji ludowym przywódcą Wincentym Witosem. W 1936 roku w posiadłości Paderewskiego Riond-Bosson w szwajcarskim Morges powołano do życia polityczne porozumienie zrzeszające działaczy antysanacyjnych. Nie odegrało ono jednak większego znaczenia.

Po wybuchu II wojny światowej został przewodniczącym Rady Narodowej RP, pełniącej funkcję emigracyjnego parlamentu. Zły stan zdrowia nie pozwolił mu aktywnie zaangażować się w prace tego organu. Zmarł w USA w czerwcu 1941 roku w wieku 80 lat.

Ignacy Jan Paderewski podczas przemówienia w Nowym Jorku. Fot. Wikimedia/domena publiczna Ignacy Jan Paderewski podczas przemówienia w Nowym Jorku. Fot. Wikimedia/domena publiczna

"Nie mogę tylko przebaczyć..."

Po wojnie w skrytce bankowej w paryskim banku odkryto testament Paderewskiego. Polityk i artysta swoją ostatnią wolę spisał w 1929 lub 1930 roku przed zbliżającą się operacją woreczka żółciowego. Paderewski wydał dyspozycje dotyczące podziału pokaźnego majątku, m.in. całą gotówkę (650 tys. dolarów) przepisał Uniwersytetowi Jagiellońskiemu, a kolekcję dzieł sztuki Muzeum Narodowemu w Warszawie.

Poza sprawami majątkowymi w testamencie poruszył również sprawy międzyludzkie: "Wszystkich, którym niechcący i niesłusznie sprawiłem przykrość lub też ich obraziłem mimowolnie - pokornie przepraszam, przyjaciołom serdecznie wdzięczny, do wrogów nie mam żalu. Krzywdy doznane, a doznałem ich wielu, po chrześcijańsku przebaczam".

Po czym dodawał: "Nie mogę tylko przebaczyć tym pysznym i nikczemnym, co myśląc jedynie o korzyściach osobistych i wywyższeniu własnym, prowadzili i prowadzą Ojczyznę do zguby, a Naród do upodlenia".

Widać więc, że nawet gdy znajdował się poza krajem i poza polityką (ba! przygotowując się na śmierć), nie zapominał o ukochanej Polsce i ubolewał nad kondycją elit politycznych ojczyzny, która w końcu tak wiele mu zawdzięczała.

Źródła: Polskie Radio/th

H. Przybylski, Paderewski. Między muzyką a polityką, 1992.

Polecane

Wróć do strony głównej