90 mld euro dla Ukrainy. Mogą skorzystać także polskie firmy
Polskie firmy zbrojeniowe skorzystają na unijnej pożyczce dla Ukrainy - poinformował w Brukseli wiceminister obrony Paweł Zalewski. Kijów, po zniesieniu weta Węgier, otrzyma w najbliższych dwóch latach 90 miliardów euro. Z tej puli jedna trzecia ma być przeznaczona na funkcjonowanie państwa, a pozostała pula, czyli 60 miliardów euro na dozbrajanie.
Beata Płomecka
2026-05-12, 15:33
Wiceszef MON: polskie firmy skorzystają na unijnej pożyczce dla Ukrainy
- To jest pożyczka, która służy na zakup uzbrojenia zgodnie z ukraińskimi potrzebami w europejskim przemyśle obronnym. I wiemy o tym, że polskie firmy dysponują takimi zdolnościami, których oczekują Ukraińcy. W związku z tym wiemy o tym, że skorzystają z tej możliwości - powiedział wiceszef MON dopytywany przez brukselską korespondentkę Polskiego Radia Beatę Płomecką.
Wsparcie wojskowe i usługi publiczne
90 mld euro na 2 lata - to wysokość unijnej pożyczki. Władze w Kijowie musiały ograniczać zakupy uzbrojenia, by podtrzymać funkcjonowanie państwa. Pierwsza transza pożyczki już wkrótce ma trafić na ukraińskie konta. Ma ona wynieść nieco ponad 9 miliardów euro, z czego prawie 6 miliardów euro na zbrojenia.
Z przyznanej puli dwie trzecie - czyli 60 mld euro - ma być przeznaczone na wsparcie wojskowe. Kupowane przez Ukrainę za te pieniądze sprzęt powinien być przede wszystkim europejski, chyba że nie będzie dostępny. Wtedy możliwe będą np. zakupy w USA. Pozostałe 30 mld euro to pieniądze na podstawowe usługi publiczne.
- Będą kolejne sankcje za rusyfikację ukraińskich dzieci. Znamy datę
- Putin zaproponował rozjemcę ws. Ukrainy. "To jego stary kumpel"
- Rosja złamała rozejm? Mieszkańcy wściekli. "Diabeł w Moskwie"
Źródło: Polskie Radio/Beata Płomecka