Zmiany w budżecie 2016
Nowy rząd wprowadzi poprawki do ustawy budżetowej przygotowanej przez koalicję PO-PSL. Korektę wymusza aktualizacja o propozycje programowe PiS. O proponowanej nowelizacji budżetowej rozmawiali eksperci w Pulsie Gospodarki.
2015-11-16, 11:40
Posłuchaj
Realizacja wyborczych obietnic Prawa i Sprawiedliwości, m.in. dopłaty 500 zł na dziecko i zmiana wysokości kwoty wolnej od podatku, wymusza korektę planu budżetowego na rok 2016. Zdaniem dra Wojciecha Warskiego z Business Centre Club plany PiS pochłoną o wiele większe środki niż przewiduje to choćby przyszły minister finansów Paweł Szałamacha.
Goście Pulsu Gospodarki (od lewej): dr Jarosław Janecki, Wojciech Warski i Marian Szołucha, foto: PR24/PJ – Praktycznie nie wiemy, które z zapowiedzi wyborczych nowy rząd będzie chciał zrealizować. Poruszamy się w skrajnych prognozach kosztów od kilkunastu miliardów do nawet 80,5 miliardów. Natomiast ma miejsce niezrozumiała polityka zaniżania kosztów obietnic. To niepoważne – stwierdził ekspert.
Dr Jarosław Janecki z Societe Genenerale dodał, że otwarta jest także kwestia zmian w regule wydatkowej.
– Reguła wydatkowa bazuje na średniej PKB z ośmiu lat i nasze prawo nie zezwala na dodatkowe zwiększanie wydatków. Zapowiedzi 500 zł na dziecko wychodzą poza tę regułę. Do tego obietnice były oparte o optymistyczne prognozy makroekonomiczne – powiedział ekonomista.
Natomiast Marian Szołucha z Akademii Finansów i Biznesu Vistula zwrócił uwagę na niewielkie pole manewru w zakresie wzrostu wydatków publicznych.
– To duży problem nowego rządu. Rada Ministrów dobrze diagnozuje problemy, ale narzędzia i logika działania nie są najlepsze. Zmierza to do wzrostu poziomu redystrybucji dochodu narodowego przez państwo – mówił gość Polskiego Radia 24.
W całości Pulsu Gospodarki także m.in. o wpływie paryskich zamachów terrorystycznych na notowania giełdowe.
Gospodarzem audycji był Błażej Prośniewski.
Polskie Radio 24/gm/pj