Budżet nie do końca dopięty
Goście Pulsu Gospodarki Cezary Szymanek, Adam Ruciński i Arkadiusz Krześniak rozmawiali o kłopotach polskiego budżetu na 2015. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Beata Szydło przyznała, że są trudności z realizacją tegorocznego budżetu i możliwe jest zwiększenie deficytu.
2015-11-27, 11:49
Posłuchaj
W ocenie Beaty Szydło poprzednia władza przeszacowała wpływy i nie zrobiła nic dla uszczelnienia systemu VAT. W związku z tym możliwe jest, że tegoroczny deficyt budżetowy będzie większy i dojdzie do cięć wydatków. Jednocześnie Beata Szydło zaznaczyła, że obietnice PiS będą zrealizowane.
– Rząd zrealizuje swoje postulaty kosztem naszych podatków lub innych wielkich inwestycji. Wstrzymałbym się jednak z dywagowaniem, czyim kosztem projekty będą wdrażane i poczekałbym aż będą gotowe – powiedział Cezary Szymanek z Bloomberg Businessweek Polska.
Cezary Szymanek, Arkadiusz Krześniak i Adam Ruciński; Foto: PR24/JW – Budżet jest zawsze szacunkiem i projekcją oczekiwań podpartych twardymi danymi oraz pewnymi oczekiwaniami. Jest zbyt wcześnie, aby przesądzać, kto za to wszystko zapłaci. Pewne jest natomiast, że będzie to podatnik – dodał Adam Ruciński, prezes firmy doradczej BTFG.
– Jeżeli program 500+ zostanie sfinansowany podniesieniem podatków, to jego efekt makroekonomiczny będzie niewielki. Jeśli jednak rządowi uda się np. uszczelnić system VAT, to korzyści dla budżetu będą podwójne: dochody będą większe i pieniądz wróci do biegu gospodarki – powiedział Arkadiusz Krześniak z Deutsche Bank.
W całym Pulsie Gospodarki także m.in. o zakończonej wizycie prezydenta Andrzeja Dudy w Chinach.
Gospodarzem audycji był Błażej Prośniewski.
Polskie Radio 24/gm