Wojna USA-Iran? "Duże prawdopodobieństwo otwartego konfliktu zbrojnego"
Groźba wojny na Bliskim Wschodzie ponownie staje się realna. Według "Wall Street Journal" prezydent Donald Trump otrzymał od Pentagonu i Białego Domu zestaw opcji militarnych wobec Iranu, w tym plan masowych nalotów na cele reżimu. Eksperci ostrzegają, że przestrzeń na kompromis dramatycznie się kurczy. - Temperatura sporu jest tak wysoka, że z dużym prawdopodobieństwem może dojść do otwartego konfliktu zbrojnego - podkreślił Krzysztof Płomiński, były ambasador RP w Iraku i Arabii Saudyjskiej.
2026-01-31, 16:00
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie
- Pentagon i Biały Dom przedstawiły prezydentowi Donaldowi Trumpowi kilka wariantów możliwych działań militarnych wobec Iranu
- Zdaniem Krzysztofa Płomińskiego temperatura sporu jest tak wysoka, że z dużym prawdopodobieństwem może dojść do otwartego konfliktu zbrojnego
Pentagon i Biały Dom przedstawiły prezydentowi Donaldowi Trumpowi kilka wariantów możliwych działań militarnych wobec Iranu - informuje "Wall Street Journal". Wśród analizowanych opcji są zarówno punktowe uderzenia, jak i szeroko zakrojona kampania bombardowań wymierzona w struktury irańskiego reżimu oraz Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Równolegle bliskowschodni sojusznicy USA zabiegają o rozwiązanie dyplomatyczne, jednak, jak podaje dziennik, dotychczasowe próby nie przyniosły przełomu.
Według "WSJ" jednym z przedstawionych prezydentowi wariantów jest "wielki" plan obejmujący masowe naloty na cele reżimu. Inne scenariusze zakładają ograniczone, symboliczne ataki, które miałyby wywrzeć presję na Teheran i stworzyć przestrzeń do ewentualnej eskalacji, jeśli Iran nie zgodzi się na zakończenie programu nuklearnego. W grę wchodzą także działania w cyberprzestrzeni, m.in. uderzenia w irański sektor bankowy.
Posłuchaj
"Wielkie prawdopodobieństwo otwartego konfliktu zbrojnego"
Krzysztof Płomiński podkreślił, że temperatura sporu w tamtej części świata przekłada się na nastroje oczekiwania na to, jak rozwinie się sytuacja. - Niestety jest wielkie prawdopodobieństwo, że przekształci się ona w otwarty konflikt zbrojny. Jeśli chodzi o proces negocjacji między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, to ma on długą historię. Stany Zjednoczone razem z Europą były uczestnikami porozumienia nuklearnego za czasów prezydentury Baracka Obamy. To porozumienie zostało zerwane podczas pierwszej kadencji prezydenta Trumpa. I gdyby nie to, pewnie główna oś konfliktu, czyli irański program nuklearny, nie istniałaby w tej chwili - zaznaczył ekspert.
Przypomniał również, że w ubiegłym roku "bardzo zaawansowane rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi zostały zdemolowane przez izraelski atak na instalacje w Iranie, a potem również działania amerykańskie". - W tej chwili są prowadzone bardzo intensywne działania dyplomatyczne, które mają zapobiec otwartemu konfliktowi, który najprawdopodobniej groziłby rozszerzeniem się na cały region. Jest w to zaangażowana przede wszystkim Turcja - powiedział Krzysztof Płomiński.
Jego zdaniem "problem polega na tym, że tak naprawdę jedna i druga strona w niewielkim stopniu jest skłonna do ustępstw". - A przepaść, która istnieje pomiędzy stanowiskami w poszczególnych sprawach Stanów Zjednoczonych i Iranu jest tak ogromna, że w zasadzie trudno ją zasypać - podkreślił. Zaznaczył, że nie chodzi tylko o program nuklearny. - Stany Zjednoczone chciałyby, żeby Irańczycy w ogóle zrezygnowali z programu nuklearnego, żeby zaprzestali wszelkich prac w tym zakresie. Mają około 400 kg wzbogaconego uranu do 60 proc. Dla Irańczyków jest to czerwona linia. O ile gotowi są - jak twierdzą - utrzymać swój program atomowy w granicach ściśle pokojowych, to jego pełne zaprzestanie jest moim zdaniem nie do przyjęcia - powiedział. Kwestiami spornymi są także irańskie programy rakiet balistycznych i manewrujących oraz wpływy irańskie w innych krajach regionu.
- Tusk do Dudy i Nawrockiego. "Panowie, to nie wasza rola"
- Polska stawia tarczę antydronową. Gen. Polko: obrona jest trudniejsza niż atakowanie
- Grzegorz Braun usłyszy zarzuty. Wraca sprawa Oleśnicy
- Hołownia rozwali koalicję rządzącą? "Nie zrozumiał o co chodzi w polityce
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Robert Bartosewicz