Tajny samolot USA zauważony przy misji Artemis II. To NT-43A

Przy okazji startu misji księżycowej Artemis II z Florydy można było zaobserwować niecodzienny widok. W rejonie Przylądka Canaveral pojawił się wyjątkowo rzadki samolot NT-43A. W istocie to zmodyfikowany i zmilitaryzowany wariant Boeinga 737-200, który jest jednak bardzo charakterystyczny. 

2026-04-02, 21:08

Tajny samolot USA zauważony przy misji Artemis II. To NT-43A
Start misji Artemis II był wspierany przez samolot NT-43A. Foto: Reuters

Rzadki widok przed startem misji Artemis II

NT-43A to potężne narzędzie należące do Sił Powietrznych USA. Dysponuje dwoma radarami, czy modułowymi czujnikami elektrooptycznymi i podczerwonymi. Zazwyczaj używany jest do wsparcia prac przy wojskowych samolotach. Tym razem jednak obserwatorzy dostrzegli go w rejonie startu misji Artemis II. Jego osprzęt może dostarczać istotnych danych telemetrycznych, a także innych. 

Maszyna latała nad Melbourne na Florydzie. Nieopodal znajduje się Przylądek Canaveral, z którego startują amerykańskie rakiety. Odrzutowiec jest łatwy do rozpoznania ze względu na wprowadzone modyfikacje - zwłasza w sekcji dziobowej i ogonowej. Znajdują się tam wystające z kadłuba osłony radarów. 

Maszyna ze Strefy 51

Samolot jest owiany legendą. Najczęściej stacjonuje na tajnym lotnisku Tonopah Range Test Airport. Widywany jest nad Strefą 51 w Nevadzie, oraz nad bazą sił powietrznych Edwards w sąsiedniej Kalifornii. Rzadko pojawia się w innych miejscach. 

NT-43A według danych lotu wystartował z bazy sił powietrznych MacDill pod Tampą. Następnie przez dłuższy czas krążył nad Przylądkiem Canaveral po owalnej trasie. Po zakończeniu działań powrócił do wspomnianej bazy. 

Istotne wsparcie misji

Mimo tego, że amerykańska armia dysponuje potężnym sprzętem, to właśnie NT-43A został uznany za najbardziej przydatny we wsparciu misji o tej randze. Jest w stanie zbierać nie tylko dane telemetryczne, ale także szczegółowe informacje na temat samej rakiety i kapsuły załogowej podczas startu. 

W ramach misji Artemis II rakieta SLS z kapsułą Orion zmierza na orbitę okołoksiężycową z czwórką astronautów na pokładzie. To pierwsza misja księżycowa od czasu Apollo 17 (1972 r.). Ta jednak nie obejmuje lądowania na Srebrnym Globie. To dopiero przygotowania do powrotu ludzi na powierzchnię Księżyca. Docelowo pierwszy od kilkudziesięciu lat krok na Księżycu astronauci postawią w 2028 roku. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/twz.com/egz

Polecane

Wróć do strony głównej