Cyba trafił do szpitala psychiatrycznego. "PiS wie, jak wygląda system prawny"
2025-04-02, 08:43
- Nie sądzę też, żeby jakikolwiek czynnik polityczny brał udział w podejmowaniu tej decyzji, tam są biegli psychiatrzy, którzy oceniają stan skazanego, jest sąd penitencjarny, który do najłagodniejszych nie należy. To nie jest prawda, że Cyba nawet przez moment był na wolności - mówił w Polskim Radiu 24 Michał Gramatyka (Polska 2050).
Ryszard Cyba ani przez chwilę nie był na wolności, bo z zakładu karnego trafił do zamkniętego szpitala psychiatrycznego - mówi wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka. Mężczyzna skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo polityka Prawa i Sprawiedliwości przebywa poza zakładem karnym ze względu na stan zdrowia.
- Gościem Rocha Kowalskiego w audycji Polskiego Radia "24 pytania - Rozmowa poranka" w środę (2.04) o godz. 7:07 był Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji (Polska 2050).
Na antenie Polskiego Radia 24 Michał Gramatyka zwrócił uwagę na to, że to sąd zdecydował o zawieszeniu odbywania kary. - Ta sprawa ma dwa oblicza, z jednej strony jest wyrok dożywotniego pozbawienia wolności, z drugiej jest człowiek, który zgodnie z opinią dwóch biegłych jest niezdolny odbywania kary. Cyba jest chory, ma organiczne choroby psychiczne, które powodują, że nie wie, w jakiej jest rzeczywistości. Stąd decyzja sądu penitencjarnego o przerwie w odbywaniu kary - wyjaśniał poseł.
Posłuchaj
- Nie sądzę też, żeby jakikolwiek czynnik polityczny brał udział w podejmowaniu tej decyzji, tam są biegli psychiatrzy, którzy oceniają stan skazanego, jest sąd penitencjarny, który do najłagodniejszych nie należy. To nie jest prawda, że Cyba choćby przez moment był na wolności. Najpierw był pod obserwacją, teraz jest w zamkniętym ośrodku psychiatrycznym - dodał.
"Sprawa nie powinna być wykorzystywana politycznie"
Gość audycji zaznaczył, że ta sprawa nie powinna być wykorzystywana politycznie. - Kręcenie afery, mówienie, że Cyba wyszedł na wolność, to jest kompletna nieodpowiedzialność. To są małe zachowania, po stronie PiS-u jest kilku dobrych prawników. To są ludzie, którzy wiedzą, jak funkcjonuje system prawny. Wiele z reguł funkcjonowania systemu penitencjarnego to oni wytyczali, ta część prawa dość poważnie się zmieniła pod rządami PiS, została zaostrzona. To są ludzie, którzy są współodpowiedzialni za to, jak wygląda system polskiego prawa karnego - zaznaczył poseł.
REKLAMA
Wtargnął do siedziby PiS. Zabił polityka
Cyba 19 października 2010 r. wtargnął z bronią w ręku do łódzkiej siedziby PiS. Ośmiokrotnie strzelił do dwóch pracowników biura. Rosiak został trafiony pięciokrotnie i zginął na miejscu. Później sprawca zaatakował Pawła Kowalskiego paralizatorem, powalił na ziemię i kilkakrotnie ranił go nożem.
W grudniu 2011 r. Sąd Okręgowy w Łodzi skazał Cybę na dożywocie z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie dopiero po 30 latach odbywania kary. W kwietniu 2012 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał ten wyrok w mocy. Skazując 63-letniego wtedy Cybę na dożywocie, sąd uznał, że działał on z motywacji zasługującej na szczególne potępienie i kierował się motywami politycznymi.
Źródło: Polskie Radio 24/ka/kor
REKLAMA
REKLAMA