Nicolas Maduro pojmany przez USA. "To nie jest obalenie reżimu"
Nicolas Maduro i jego żona zostali schwytani przez siły amerykańskie i wywiezieni z kraju. - To przypomina historię z 1989 roku, kiedy została zaatakowana Panama - powiedziała w Polskim Radiu 24 dr Joanna Gocłowska-Bolek z Uniwersytetu Warszawskiego.
2026-01-03, 14:00
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Amerykańska armia przeprowadziła operację na terenie Wenezueli
- Żołnierze schwytali Nicolasa Maduro i przetransportowali go do USA
- Presja wokół Wenezueli narasta od wielu tygodni - powiedziała dr Joanna Gocłowska-Bolek
Amerykański prezydent Donald Trump poinformował, że przeprowadzono uderzenia na dużą skalę na terenie Wenezueli. Wiadomo, że doszło do eksplozji w Caracas i w trzech innych znajdujących się nieopodal regionach. Nicolas Maduro i jego żona zostali schwytani przez siły amerykańskie i wywiezieni z kraju. Wenezuela wprowadziła stan wyjątkowy na terenie całego kraju.
- Od wielu tygodni narasta presja wokół Wenezueli - wskazała dr Joanna Gocłowska-Bolek. Przypomniała, że gromadzenie sił wojskowych na wodach pomiędzy Wenezuelą a Wyspami Karaibskimi obserwujemy od początku września. - Najpierw były prowadzone ataki na łodzie motorowe, później doszło do zablokowania handlu ropą naftową, a teraz doszło do ataków lądowych, które zresztą Donald Trump nam niedawno zapowiadał - wyjaśniła ekspertka w audycji Polskiego Radia 24.
Posłuchaj
Maduro jak Noriega
Wskazała, że obecne działanie przypomina historię z 1989 roku, kiedy została zaatakowana Panama i zatrzymano Manuela Noriegę, a następnie wywieziono do USA i osadzono w więzieniu. Przyznała, że tym razem akcję przeprowadzono precyzyjniej, bez użycia konwencjonalnych sił lądowych. Zwróciła przy tym uwagę, że równolegle uderzono w szereg obiektów wojskowych.
Ekspertka zastrzegła, że nie można jeszcze mówić o obaleniu reżimu. - To nie jest tak, że jutro mamy demokrację w Wenezueli, mamy przejęcie gospodarki, za chwilę rozkwitnie nam tutaj handel ropą naftową - mówiła. Wskazała, że "to prawdopodobnie się wydarzy jako konsekwencja dzisiejszych działań, ale na to potrzeba jeszcze czasu". Zwróciła uwagę, że w Wenezueli pozostała wiceprezydentka Delcy Rodriguez, osoba "bardzo oddana chavizmowi"
- Groźna deklaracja Trumpa. "Nie wykluczam wojny"
- Amerykanie przejęli kolejny wenezuelski tankowiec z ropą
- Wenezuelczycy wyszli na ulice. Protesty i świętowanie po pojmaniu Maduro
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Michał Strzałkowski
Opracowanie: Filip Ciszewski