Spółdzielnia wejdzie do mieszkania bez twojej zgody. Dostaniesz 5000 zł kary

Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe mają zyskać nowe uprawnienie, które pomoże w radzeniu sobie z uciążliwymi mieszkańcami. Niewpuszczenie kontroli instalacji będzie grozić grzywną do 5 tys. zł.

2026-02-18, 10:50

Spółdzielnia wejdzie do mieszkania bez twojej zgody. Dostaniesz 5000 zł kary
Balkon wypełniony śmieciami należący do osoby cierpiącej na zbieractwo. Foto: PAP/Marcin Obara

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Przygotowany został projekt nowelizacji, który zakłada obowiązek udostępniania mieszkania na potrzeby kontroli instalacji czy interwencji w sytuacji zagrożenia pożarowego
  • Projekt przewiduje kary dla osób uporczywie niewpuszczających spółdzielni czy wspólnoty. Będzie grozić za to grzywna do 5 tys. zł
  • Proponowane przepisy zakładają także możliwość wejścia do lokalu mieszkalnego pod nieobecność mieszkańca lub wbrew jego woli

Nie unikniesz kontroli instalacji w domu

Resort rozwoju i technologii przygotował projekt ustawy, która zmieni bardzo dużo w relacjach mieszkańców ze wspólnotami mieszkaniowymi i spółdzielniami. Nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy zakłada, że mieszkańcy będą mieli obowiązek udostępniania lokalu w celu kontroli instalacji czy urządzeń oraz w przypadku powstania zagrożenia bezpieczeństwa pożarowego czy sanitarnego. 

Obecny stan prawny jest taki, że właściciel mieszkania czy lokator może unikać kontroli w nieskończoność. Co często zwiększa zagrożenie pożarowe (albo inne) dla całego budynku. Dla wspólnot i spółdzielni to poważny problem. 

Nie wpuścisz kominiarza, zapłacisz 5 tys. grzywny

W proponowanym prawie odmowa udostępnienia lokalu do kontroli instalacji (czy w innych sytuacjach) będzie grozić grzywną. Wynosić może ona od symbolicznych 20 zł do 5 tys. i nakładać będą ją Powiatowe Inspektoraty Nadzoru Budowlanego. 

Dzięki temu wspólnoty i spółdzielnie mają zyskać realne narzędzia do kontrolowania instalacji w mieszkaniach. Choćby wentylacyjnych czy elektrycznych, których dobry stan jest istotny z punktu widzenia bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców budynku. 

Co więcej, do lokalu mieszkalnego będzie można wejść także pod nieobecność jego użytkownika. Ale tylko w asyście policji lub straży pożarnej.

 

Czy to zgodne z Konstytucją?

Mir domowy pod lupą: Bezpieczeństwo ogółu vs prawo jednostki.

"Krytycy wskazują na ryzyko nadużyć, ale prawnicy przypominają: nienaruszalność mieszkania nie jest prawem absolutnym."

Zasada proporcjonalności

Ustawodawca zastosował tzw. test ważenia dóbr.

Ryzyko wybuchu gazu lub pożaru (zagrożenie życia wielu sąsiadów) przeważa nad prawem do prywatności jednego lokatora.

Dobro wspólne > Prywatność jednostki

Bezpiecznik prawny

Przymusowe wejście nie jest samowolką administratora.

Asysta: Wejście pod nieobecność właściciela zawsze wymaga obecności służb mundurowych (Policja/Straż).

Protokół: Każda czynność musi być udokumentowana, co chroni przed podejrzeniami o kradzież czy przeszukanie.

Narzędzie do walki ze "zbieraczami"

Możliwość wejścia do lokalu bez zgody jego właściciela czy użytkownika może być dla spółdzielni i wspólnot szansą na rozwiązanie wielu problemów. Choć tzw. "zbieracze" występują incydentalnie, to zazwyczaj stwarzają w blokach duże zagrożenie pożarowe lub sanitarne. 

Problemem bowiem są zgromadzone w takim mieszkaniu rzeczy, które mogą być łatwopalne. Oraz, co też jest częste, lęgnące się w takich mieszkaniach owady (np. karaluchy). Możliwość wymuszenia kontroli oraz sprawdzania realizacji zaleceń pokontrolnych to dla wspólnot i spółdzielni realne narzędzie w walce z problemem. 

Ale może to też dać narzędzie w walce z mieszkańcami, którzy dokonują samowoli budowlanych w mieszkaniach i naruszają ściany nośne budynku czy uszkadzają instalacje w sposób tworzący zagrożenie. 

Wspólnota czy spółdzielnia będzie mogła, w obecności, policji wejść do mieszkania (lokalu) zarówno w przypadku odmowy wpuszczenia kontroli czy inspekcji, jak i w przypadku braku obecności w nim. 

Czytaj także: 

Źródło: Portal Samorządowy/Andrzej Mandel


Polecane

Wróć do strony głównej