Tusk mówił o "zakutych łbach". Tomasik: gratka dla kibiców "Żylety"
Donald Tusk odniósł się do zarzutów dotyczących programu SAFE podczas wizyty w Hucie Stalowa Wola. Szef rządu zapewnił, że miliardy złotych trafią do polskiego przemysłu zbrojeniowego. "Dotarło, zakute łby?" - zapytał w nagraniu w mediach społecznościowych. - Z całym szacunkiem dla dowcipu, humoru, inteligencji uważam, że jednak ponosimy odpowiedzialność za słowa (…). Wystarczyłoby "dotarło", a te "zakute łby" to taka gratka dla zagorzałych kibiców z "Żylety"- powiedział w Polskim Radiu 24 Michał Tomasik z tygodnika "Polityka".
2026-02-23, 21:55
Posłuchaj
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Michał Tomasik uważa, że słowa Donalda Tuska o "zakutych łabach" były niepotrzebne
- Dziennikarz "Polityki" uważa, że PiS i Konfederacja dlatego krytykują SAFE, "bo za nim stoi UE"
- Stwierdził, że najbardziej merytoryczne uwagi do programu ma Kancelaria Prezydenta
Premier Donald Tusk w poniedziałek odwiedził Hutę Stalowa Wola i zamieścił na X krótkie nagranie. Odniósł się w nim do sobotniego spotkania PiS w Stalowej Woli, gdzie szef klubu, b. minister obrony Mariusz Błaszczak mówił, że Polska nie może wejść do programu SAFE, bo jak ocenił, mechanizm pożyczkowy będzie trzymać "na łańcuchu" państwa prowadzące samodzielną politykę. "Postaram się to wytłumaczyć najprościej jak potrafię. Patrzcie mi na usta: 20 miliardów tylko dla tej Huty Stalowa Wola, Podkarpacie, Polska. Dotarło, zakute łby?" - mówił premier. Swój wpis również opatrzył zapytaniem: "dotarło, zakute łby?”.
Posłuchaj
"Najbardziej merytoryczne uwagi ma Kancelaria Prezydenta"
Michał Tomasik przyznał w Polskim Radiu 24, że takie słowa z ust premiera jednak nie powinny paść. - Z całym szacunkiem dla dowcipu, humoru, inteligencji uważam, że jednak ponosimy odpowiedzialność za słowa (…). Te "zakute łby" nie były potrzebne, wystarczyłoby "dotarło", a te "zakute łby" to taka gratka chyba dla zagorzałych kibiców z "Żylety" - powiedział.
Dziennikarz "Polityki" ocenił, że PiS, Konfederacja i Konfederacja Korony Polski tylko dlatego sprzeciwiają się programowi SAFE, "bo za nim stoi Unia Europejska". - Najbardziej merytoryczne w tej dyskusji są uwagi Kancelarii Prezydenta, gdzie decyzja jeszcze nie zapadła - przyznał. Zdaniem Tomasika "Kancelaria sama w sobie nie jest przeciwko programowi, tylko podkreśla zastrzeżenia dotyczące różnych szczegółów i i didaskaliów". - Ja w tym nie widzę jakiejś wielkiej emocji. Te dyskusje o zbrojeniach toczą się od lat, czy w przypadku muru na granicy, w przypadku koreańskich czołgów, które kupowało Prawo i Sprawiedliwość, czy śmigłowców, dronów - stwierdził. Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że sam program SAFE jest jednak dość przełomowy.
Polska chce z pieniędzy z funduszu SAFE zrealizować ponad 130 projektów. To między innymi Tarcza Wschód, bezzałogowce, systemy antydronowe, amunicja wielokalibrowa, przeciwlotnicze zestawy rakietowe i armatohaubice. Są też projekty zwiększające cyberbezpieczeństwo i wspierające ochronę infrastruktury krytycznej. Fundusz SAFE oferuje tanie pożyczki na korzystnych warunkach. Spłata kredytu zacznie się za 10 lat i będzie rozłożona do 2070 roku.
- Czarzasty pochwalił Nawrockiego za decyzję ws. Rady Pokoju. "Dobrze wybrał"
- Śmierć "El Mencho". Chaos na ulicach Meksyku, fala przemocy zalała kraj
- Jak zlikwidowano "El Mencho"? Strzały, pościg i ewakuacja helikopterem
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Paweł Michalak