Rosyjskie łodzie "chowały się" w europejskich portach. Mogły szpiegować dla Kremla
Ponad 200 razy od 2022 roku rosyjskie kutry zawijały do norweskich portów – oficjalnie, by schronić się przed złymi warunkami pogodowymi. Jednak część z tych jednostek, w tym objętych sankcjami UE, mogła wykorzystywać postój do tajnego zbierania informacji wywiadowczych, alarmują norweskie służby.
2026-04-01, 10:43
Rosyjskie kutry chowają się w portach Norwegii. Ponad 200 wizyt w cztery lata
Statystykom dotyczącym wejść rosyjskich jednostek do norweskich portów przyjrzał się portal Barents Observer. Z zebranych przez dziennikarzy danych wynika, że od 2022 roku do marca bieżącego roku 131 kutrów rybackich pod rosyjską banderą zgłosiło potrzebę i dostało zgodę na wejście do norweskich portów. W sumie około 230 razy rosyjskie cywilne statki stały w norweskich portach.
Kapitanowie rosyjskich jednostek zawijali do norweskich portów pod pozorem ochrony przed zła pogodą, zagrażającą ich łodziom, ładunkowi lub załodze. Często jednak stali przy nabrzeżach po pięć do dziesięciu dni - znacznie dłużej, niż wymagała tego zła pogoda. Niewykluczone, że postój ten wykorzystywały do zbierania informacji wywiadowczych o infrastrukturze, technologii i aktywności na norweskim wybrzeżu.
Przed takim właśnie działaniem, zgodnym z rosyjską doktryną wojenną, dopuszczającą gromadzenie informacji lub sabotaż z użyciem cywilnych kutrów, przestrzegła na początku tego roku norweska policja. "Aby ukryć swoje działania wywiadowcze, będą używać cywilnych jednostek. Tego typu tajne zbieranie informacji morskiej jest wymierzone w interesy norweskie na morzu, w osłoniętych wodach i portach" - czytamy w opracowaniu.
Rosjanie obserwują infrastrukturę krytyczną Europy? 50 zezwoleń w miesiąc
Jednym z najchętniej odwiedzanych przez Rosjan schronień były porty położone niedaleko platformy gazowej Melkøya, najdalej na północ wysuniętej europejskiej rafinerii tego surowca. "Spośród 222 pozwoleń udzielonych w ciągu czterech lat, 51 wydano między 26 lutego a 21 marca 2022 roku. Najczęściej dotyczyły one portów w pobliżu Akkarfjord i Hammerfest, choć były i takie, które dotyczyły fiordów rozciągających się o Lyngen na zachodzie do Porsanger na wschodzie" - odnotowuje Barents Observer. W tym roku, na prowadzenie operacji na norweskich wodach, zezwolono 115 rosyjskim statkom.
(PAP) Niektóre z fiordów, do których wpływały, i wpływać będą, rosyjskie jednostki, leżą w pobliżu infrastruktury cywilnej i wojskowej Norwegii, kluczowej z punktu bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. W rejonie fiordów koło Troms i Finnmark, na dnie morskim krzyżują się bowiem światłowody i linie komunikacyjne, a także ropociągi i gazociągi. Z oczywistych przyczyn ich dokładny przebieg nie jest naniesiony na mapy.
Statki pod rosyjską banderą wpuszczone na europejskie wody. Obawy o działalność szpiegowską
Tymczasem niektóre z rosyjskich statków mogą mieć zdolności szpiegowskie, w tym mapowania dna morskiego - ocenia szef sekcji rybołówstwa norweskiej straży przybrzeżnej Erling Øksenvåg w rozmowie z dziennikiem Fiskeribladet.
Norwescy urzędnicy i wojskowi przekonują, że każda rosyjska jednostka wpływająca do norweskiego portu jest gruntownie sprawdzana, podobnie jak miejsce, w którym przebywa - tak, by nie ujawnić wrażliwych danych.
Tam, gdzie sankcje nie obowiązują
Inaczej ma się sprawa na północy Morza Barentsa, gdzie sankcje UE nie obowiązują i rosyjskie łodzie mogą pływać bez przeszkód. Jedna z nich - Melkart-3 z początkiem marca weszła do portu Isfjorden, a wcześniej wielokrotnie przepływała, wielokrotnie zawracając, koło zachodniego Spitsbergenu, w którym położone są podwodne kable komunikacyjne.
Dziennikarz Barents Observer zastanowiło, ile razy rosyjskie jednostki weszły do portów na dalekiej północy Europy. Wojsko odsyła do władz regionu, władze regionu - do wojska. - Nie przyznaliśmy niczego (żadnych zgód - red.). - Nie ma krajowych przepisów krajowych, które by to regulowały. Ponadto jest Konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza (UNCLOS) w tym artykuły regulujące przepływ w wodach terytorialnych - przekazał gubernator archipelagu.
Czytaj także:
- Tajemnicze ruchy rosyjskiego statku, wożącego broń. NATO w gotowości
- W pojedynkę łowi z dachu statki floty cieni. Śledzi kluczową cieśninę
Źródła: Barents Observer/Polskie Radio/mbl