Kara 34 mln zł dla Orange. UOKiK: Opłaty w ofertach na kartę były bezprawne

UOKiK nie odpuszcza gigantom rynku telekomunikacyjnego. Tym razem padło na Orange Polska – na operatora nałożono gigantyczną karę przekraczającą 34 mln zł. Urząd uznał, że pobieranie opłat za "brak aktywności" w ofertach na kartę to uderzenie w same fundamenty usług pre-paid i bezprawne obciążanie konsumentów.

2026-02-02, 10:55

Kara 34 mln zł dla Orange. UOKiK: Opłaty w ofertach na kartę były bezprawne
Salon Orange Polska. Foto: Eryk Stawinski/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • UOKiK nałożył na Orange ponad 34 mln zł kary.
  • Firma pobierała 5 zł miesięcznie za tzw. "utrzymanie numeru", jeśli klient nie korzystał aktywnie z telefonu. To, zdaniem UOKiK, było "bezprawnym pobieraniem opłaty" 
  • UOKiK zarzuca też Orange brak jasnych zasad - klienci nie byli informowani o tych kosztach przy zakupie startera, co uderzyło w ideę ofert na kartę

Orange z dużą karą od UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta nałożył na Orange Polska karę w wysokości 34 mln 30 tys. zł. Zdaniem Urzędu operator telekomunikacyjny bezprawnie pobierał opłaty za utrzymanie numeru zarejestrowanego w systemie pre-paid i w niejasny sposób informował o zasadach nakładania opłat. 

- Proste zasady tzw. pre-paidów - czyli swoboda korzystania z usług i brak ryzyka niespodziewanych rachunków - były fikcją dla klientów spółki - stwierdził UOKiK w komunikacie.

Orange Polska musi zmierzyć się z zarzutem, że jednostronnie zmieniła zasady umów i dodatkowo pozbawiła klientów prawa do informacji. Według UOKiK było to naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. 

Utrzymanie numeru to obowiązek operatora

Sprawa dotyczy wprowadzonej w maju 2022 i pobieranej do stycznia 2024 opłaty za utrzymanie numeru, którą płacili klienci usługi przedpłaconej (tzw. telefon na kartę). Jeżeli nie wykonywali oni połączeń przez 30 dni, pobierano im z konta usługi przedpłaconej 5 zł. Jedyną informacją o tym był SMS, który otrzymywali, jeżeli przez 30 dni nie wykonali żadnych połączeń. 

"Przez ostatnie 30 dni nie korzystałeś aktywnie ze swojego telefonu. W związku z tym jutro pobierzemy opłatę za utrzymanie numeru w sieci 5 zł" - informowała klientów spółka Orange Polska. 

Instrukcja:
Co zrobić, jeśli pobrano ci 5 zł?

Zwrot opłat za "utrzymanie numeru" w Orange na kartę.

Sprawdź historię konta

Dotyczy użytkowników Orange na kartę w latach 2022–2024.

Jeśli miałeś saldo powyżej 5 zł, sprawdź, czy nie znikały z niego środki mimo braku dzwonienia.

Zachowaj SMS-y

Wiadomości od operatora mogą być kluczowym dowodem.

"pobierzemy opłatę za utrzymanie numeru"

Jeśli masz taką wiadomość w telefonie – nie kasuj jej.

Czekaj na prawomocność

To jeszcze nie koniec procesu. Orange prawdopodobnie złoży odwołanie.

Reklamację o zwrot niesłusznie pobranych środków złożysz dopiero po prawomocnym wyroku lub rezygnacji operatora z odwołania.

Nie musisz działać natychmiast – monitoruj komunikaty UOKiK.

Tymczasem, jak zauważa UOKiK, utrzymanie numeru jest obowiązkiem operatora wynikającym z zawartej umowy i nie powinno być dodatkowo wyceniane. 

- Wprowadzone postanowienia w umowach dotyczących ofert telefonii na kartę są niedozwolone. Stanowią formę ukarania konsumentów za niewykonanie narzuconej przez przedsiębiorcę aktywności, np. określonej liczby połączeń czy zużycia danych, co nie powinno mieć miejsca. Takie klauzule stoją w sprzeczności z założeniami oferty pre-paid, tj. możliwością swobodnego korzystania z usługi - stwierdził UOKiK w komunikacie.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podkreślił, że klienci nie mogą być zaskakiwani opłatami. 

Orange Polska może odwołać się od decyzji UOKiK do sądu. Kara nie jest więc jeszcze prawomocna. Podobne zarzuty postawiono też innym telekomom - Polkomtelowi i spółce P4 (Play). 

Czytaj także: 

Źródło: UOKiK/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej