more_horiz
Historia

"Jego piosenki uczyły żyć". 81 lat temu urodził się Wojciech Młynarski

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2022 05:45
Był cenionym przez publiczność autorem tekstów piosenek i librett, poetą, wykonawcą piosenek autorskich, satyrykiem, artystą kabaretowym, a także librecistą, scenarzystą i reżyserem teatralnym.
Wojciech Młynarski w trakcie występu na Gali Wolontariatu w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, 8 grudnia 2001
Wojciech Młynarski w trakcie występu na "Gali Wolontariatu" w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, 8 grudnia 2001Foto: PAP/Andrzej Rybczyński

Wojciech Młynarski urodził się 26 marca 1941 roku w Warszawie. W 1963 roku jako absolwent polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego - po obronie pracy magisterskiej "O dramaturgii Witkacego" - postanowił zostać zawodowym aktorem i piosenkarzem. Debiutował na początku lat 60. XX wiek na scenie kabaretowej i teatralnej klubu studenckiego Hybrydy.


Posłuchaj
33:32 Wojciech Młynarski - wywiad na 67 urodziny.mp3 Wojciech Młynarski: jestem tekściarzem-rzemieślnikiem. Wywiad z okazji 67 urodzin. 
Posłuchaj
00:23 Wojciech Młynarskich o polskim poczuciu humoru.mp3 Wojciech Młynarskich o polskim poczuciu humoru

Mistrz piosenki

Młynarski to autor ponad dwóch tysięcy tekstów: piosenek lirycznych, ballad, "obrazków obyczajowych", piosenek "szlagwortowych" i songów politycznych. Od blisko 50 lat swoją wierną publiczność.

Był wykonawcą niezwykle popularnych piosenek, które na stałe weszły do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej, m.in. słynne "Jesteśmy na wczasach", "Dziewczyny, bądźcie dla nas dobre na wiosnę", "Jeszcze w zielone gramy", "Róbmy swoje". Jego teksty śpiewali również najlepsi polscy wokaliści – Ewa Bem ("Moje serce to jest muzyk"), Edyta Geppert ("Och życie, kocham Cię nad życie"), Michał Bajor ("Moja miłość największa"), Maryla Rodowicz ("Fruwa twoja marynara"), Kalina Jędrusik ("Z kim tak ci będzie źle jak ze mną") oraz Skaldowie ("Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał").

Wiele tytułów piosenek Młynarskiego czy wyjętych z nich fraz, weszło na trwałe do potocznego języka polskiego w charakterze porzekadeł czy przysłów - np. "Róbmy swoje", "Przyjdzie walec i wyrówna", "W Polskę idziemy", "Po co babcię denerwować?". Młynarski, podobnie jak Jacques Brel, był najlepszym interpretatorem własnych utworów.

Bawił w kabaretach i musicalach

Wojciech Młynarski współpracował z kabaretami "Dudek", "Owca" i "Dreszczowiec", a także z telewizyjną redakcją rozrywki. W latach 70. XX wieku zaczął pisać większe formy, zwłaszcza libretta operowe i musicalowe. Młynarski jest uznawany jest za twórcę nowej formy artystycznej - tzw. felietonów śpiewanych.

Przełożył też teksty piosenek z musicali takich jak "Kabaret", "Jesus Christ Superstar" i "Chicago", a w Teatrze Ateneum realizował programy autorskie poświęcone wybitnym artystom i twórcom, m.in.: Brelowi, Hemarowi, Ordonównie oraz Wysockiemu.

Wiele nagród

Młynarski jest laureatem wielu prestiżowych nagród i wyróżnień, m.in. Grand Prix 45. Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, Diamentowego Mikrofonu Polskiego Radia, Złotego Berła Fundacji Kultury Polskiej, Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, Złotego Medalu "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Należy również do grona członków Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

***

"Jego piosenki uczyły żyć"

Maria Szabłowska, wieloletnia dziennikarka radiowej Jedynki, oceniła, że utwory Wojciecha Młynarskiego uczyły żyć i wskazywały drogę. – To coś niesamowitego, bo przecież piosenka to jest taka rzecz ulotna i nie wymaga się zbyt wiele od tekstu, od melodii  mówiła Maria Szabłowska. Zaznaczyła, że pisane przez niego są ponadczasowe. Artysta zaś był blisko związany z Polskim Radiem.  Był wielkim przyjacielem Radia i chętnie do nas przychodził  wspominała Maria Szabłowska.

Z kolei Paweł Sztompke z radiowej Jedynki mówił, że Wojciech Młynarski był w swojej twórczości perfekcyjny. Dziennikarz muzyczny mówił o ogromnym wkładzie artysty w polską kulturę.

 Pisał dla całej plejady największych polskich gwiazd estrady i on jak gdyby dał życie tym wielu wspaniałym artystom. Oni śpiewali jego teksty, oni śpiewali jego językiem i jego inteligencją  wspominał Paweł Sztompke.  Nieprawdopodobna postać i jednocześnie cudownie się stało, że mógł taki człowiek wśród nas przebywać, być, pisać  dodał.

Artur Andrus z radiowej Trójki ocenił, że wraz z odejściem Wojciecha Młynarskiego kończy się pewna epoka. Dziennikarz również zwracał uwagę na ogromny dorobek artysty.

 To jest człowiek, który zrobił dla polskiej piosenki tyle, że trudno sobie wyobrazić, żeby kogoś takiego nie było. Proszę sobie teraz wyobrazić, że nagle tych paru tysięcy piosenek, które on napisał nie ma w polskiej kulturze. To by było jakieś wielkie ubóstwo  mówił Artur Andrus.

Posłuchaj
00:18 Artur Andrus: skończyła się pewna epoka (IAR) Artur Andrus: skończyła się pewna epoka (IAR)

Posłuchaj

00:49 Wojciech Młynarski czyta wiersz.mp3 Wojciech Młynarski czyta wiersz poświęcony Trójce

Wojciech Młynarski zmarł 25 marca 2017 roku. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.