X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Historia

Operacja "Unthinkable" - jak Churchill próbował naprawić błędy Jałty

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2020 08:59
Wiosną 1945 roku na polecenie samego Winstona Churchilla brytyjscy sztabowcy opracowali plan prewencyjnego ataku na Związek Sowiecki. Czy rzeczywiście operacja "Unthinkable" była nie do pomyślenia?
Audio
  • – Churchill uświadomił sobie, że Stalin nie dotrzyma danego słowa. Zawiódł Polskę i czuł się winny – mówił Jonathan Walker, autor książki "Trzecia wojna światowa. Tajny plan wyrwania Polski z rąk Stalina", w audycji Bartosza Panka z cyklu "Rozmowy po zmroku". Gośćmi w studio byli prof. Marcin Zaremba oraz dr Zbigniew Kwiecień. (PR, 19.03.2014)
Winston Churchill na tle brytyjskich bombowców Avro Lancaster
Winston Churchill na tle brytyjskich bombowców Avro LancasterFoto: Wikimedia Commons/domena publiczna

Winston Churchill – w przeciwieństwie do swoich amerykańskich sojuszników – traktował Sowietów nieufnie i z dużą rezerwą. W następstwie rozczarowania po konferencji w Jałcie premier Wielkiej Brytanii postanowił przygotować plan, który mógłby powstrzymać Józefa Stalina przed opanowaniem wschodniej części Europy.

Niepewny sojusznik

Wiosna 1945 roku upływała w poczuciu niepewności i strachu przed najbliższą przyszłością. Entuzjazm pojałtański nie wytrzymał próby czasu – postępowanie Sowietów w zajętych krajach nie pozostawiało żadnych wątpliwości co do ich intencji i potęgowało niepokój Brytyjczyków – na bagnetach Armii Czerwonej instalowano komunistyczne rządy.

O ile Churchill nie mógł protestować w przypadku państw, które zostały uznane za sowiecką strefę wpływów, tak w sprawie polskiej zamierzał się postawić. Polska była sojusznikiem w walce z Hitlerem, a w myśl postanowień konferencji jałtańskiej decyzje dotyczące jej przyszłości miały zostać podjęte w wyniku wolnych i demokratycznych wyborów, a nie zgodnie z życzeniem dyktatora z Kremla.

– Plan operacji "Unthinkable" być może zmieni wizerunek Churchilla, bo pokazuje, że do końca starał się ratować Polskę. Ta operacja wymagała poświęcenia wielu środków, więc na pewno nie chodziło mu jedynie o kwestie wizerunku – powiedział Jonathan Walker, autor książki "Trzecia wojna światowa. Tajny plan wyrwania Polski z rąk Stalina" w audycji Bartosza Panka z cyklu "Rozmowy po zmroku". – Myślę, że po konferencji jałtańskiej Churchill uświadomił sobie, że Stalin nie dotrzyma danego słowa. W marcu 1945 roku w Rumunii komuniści obalili rząd i Churchill doszedł do wniosku, że i w Polsce nie uda się zrealizować idei demokratycznie wybranego rządu. Zawiódł Polskę i z tego powodu czuł się winny. Myślał jednocześnie o brytyjskim interesie narodowym, ponieważ wyrwanie Stalinowi Polski oznaczałoby zmniejszenie jego wpływów i zwiększenie bezpieczeństwa całej Europy.

W kwietniu 1945 roku Winston Churchill zwrócił się do swoich sztabowców z prośbą o przygotowanie planu wojny prewencyjnej przeciwko Związkowi Sowieckiemu. Ocena szansy powodzenia takiej operacji spędzała sen z oczu premiera Zjednoczonego Królestwa.

Wojnę miała rozstrzygnąć bitwa pod Szczecinem

Optymistyczny wariant operacji "Unthinkable" zakładał wymuszenie na Sowietach spełnienia żądań Aliantów w następstwie krótkiej kampanii, będącej w istocie pokazem siły. Jednak najgorszy z rozpatrywanych scenariuszy zakładał przerodzenie się konfliktu w kolejną wojnę światową. Termin rozpoczęcia operacji ustalono na 1 lipca 1945 roku i optymistycznie liczono na zakończenie kampanii jeszcze przed nadejściem zimy.

Plan opierał się na bardzo szczegółowym opracowaniu potencjału militarnego i logistycznego sił Aliantów i Sowietów. Natarcie miało przebiegać poprzez okupowane przez Armię Czerwoną Niemcy w kierunku Polski. Zgodnie z przewidywaniami brytyjskich sztabowców, do kulminacyjnego starcia doszłoby na brzegach Odry, nieopodal Szczecina, gdzie wywiązałaby się potężna bitwa pancerna, być może jeszcze większa niż bitwa na Łuku Kurskim.

– Myślę, że można sobie wyobrazić powodzenie takiej operacji. Wiosną 1945 roku Alianci mieli zdecydowaną przewagę w lotnictwie, co więcej mieli przewagę na Bałtyku. Gdyby udało się otoczyć dwa i pół miliona czerwonoarmistów wokół Berlina i zniszczyć sowieckie arsenały, to być może udałoby się odwieźć Stalina od pomysłu podporządkowania Europy Wschodniej – oceniał w audycji Bartosza Panka historyk Jonathan Walker.

Podstawowym problemem, z którym zmierzyli się brytyjscy planiści było znalezienie odpowiedniej liczby żołnierzy gotowych do boju. Nadzieję upatrywano w Polskich Siłach Zbrojnych i armii Stanów Zjednoczonych. Jednakże nawet najbardziej optymistyczne wyliczenia wyglądały blado przy potencjale demograficznym ZSRR. Również i wartość bojową przeciętnego czerwonoarmieńca oceniano poważnie. Inną przeszkodą, która mogłaby pokrzyżować szyki operacji były ogromne masy uchodźców przebywających w pasie planowanego natarcia.

Najbardziej kontrowersyjnym elementem planu "Unthinkable" było wykorzystanie wojsk niemieckich. Przewidywano użycie jedynie 10 dywizji, ale sam pomysł walki ramię w ramię z niedawnym wrogiem wydawał się wątpliwy w oczach brytyjskich wojskowych.

– Ten plan był rzeczywiście nie do pomyślenia w ówczesnych realiach. Społeczeństwo brytyjskie oraz sami żołnierze nie zgodziliby się walczyć wspólnie z Niemcami miesiąc po zakończeniu wojny, nie mówiąc już o Polakach. Trzeba też wziąć pod uwagę zmęczenie społeczeństw zachodnich wojną. Opinia publiczna zmienia się powoli i silny strach, wręcz panika przed Związkiem Radzieckim w Europie Zachodniej zaczął się dopiero pod koniec lat 40. – powiedział prof. Marcin Zaremba w audycji Polskiego Radia z 2014 roku.

Plan "nie do pomyślenia"

Kiedy w maju przedstawiono plan operacji "Unthinkable" najwyższym brytyjskim wojskowym, nie został on przyjęty z aprobatą. Naczelne dowództwo miało wiele wątpliwości, przede wszystkim wobec nazbyt optymistycznych założeń. Zastanawiano się, co się stanie w przypadku długotrwałej wojny totalnej. Niepewna wydawała się również gotowość do walki, zarówno brytyjskiej gospodarki, jak i umęczonych wojną ludzi.

– To był jednak tylko plan sztabowy. Pamiętajmy, że sztabowcy opracowują wiele tego typu planów, naczelne dowództwo go nie zaakceptowało. Jest to raczej dowód na determinację Churchilla i jego świadomość polityki Stalina. Być może również poczucia długu wobec Polaków i pomysłu na rozwiązanie problemu wojsk polskich, z którymi coś trzeba było zrobić – powiedział prof. Marcin Zaremba w audycji Bartosza Panka z 2014 roku.

Premier Zjednoczonego Królestwa nie porzucił łatwo planu operacji. Zmienił kompletnie jego założenia – zrezygnował z przygotowań do ataku na Związek Sowiecki i poprosił o przygotowanie analizy potencjału obronnego Wielkiej Brytanii.

W tym przypadku szansa na sukces była zdecydowanie większa, chociaż zwracano uwagę na pewne obawy, takie jak groźba użycia rakiet przez Sowietów. Jednakże ogólne zagrożenie nie przedstawiało się zbyt poważnie, bowiem inwazja morska wymagałaby od Związku Sowieckiego długoletnich przygotowań. Groźba ataku atomowego nie była jeszcze uwzględniana - pierwsze ładunki spadły na Hiroszimę i Nagasaki dopiero w sierpniu 1945 roku, Sowieci swoją bombę zbudowali dopiero pod koniec lat 40.

Ostatecznie żaden z wariantów operacji "Unthinkable" nie został wcielony w życie i historia potoczyła się w dobrze znany sposób. Tak jak wspomniał Winston Churchill w swoim słynnym przemówieniu w Fulton 5 marca 1946 roku, żelazna kurtyna podzieliła Europę na dwie części, które pozostawały sobie wrogie, aż do przemian 1989 roku.

sa

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stalin, Truman i Churchill dzielą Europę

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2019 06:30
- Poczdam to było przypieczętowanie zwycięstwa Stalina w wojnie, moment największego triumfu Związku Sowieckiego w jego całej historii - stwierdził profesor Paweł Wieczorkiewicz, komentując obrady Wielkiej Trójki w Poczdamie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Winston Churchill: nietuzinkowy i kontrowersyjny

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2020 05:45
55 lat temu, 24 stycznia 1965 roku zmarł Winston Churchill, polityk i strateg, dwukrotny premier Zjednoczonego Królestwa, wybitny mówca, a także pisarz nagrodzony w 1953 roku literacką Nagrodą Nobla. W 2002 roku wygrał plebiscyt BBC na najwybitniejszego Brytyjczyka w historii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

75 lat temu w Jałcie Stalin wziął wszystko

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2020 06:00
Na Krymie przywódcy ówczesnych mocarstw podjęli fatalne dla Polski decyzje. Przy większej determinacji państw zachodnich historia mogła potoczyć się inaczej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gorzkie ukoronowanie polityki aliantów wobec Polski

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2019 06:04
- W dniu zwycięstwa, Polska, jako pierwszy kraj, który przeciwstawił się III Rzeszy, będzie kroczyć na czele parady zwycięstwa – mówił do polskich żołnierzy w 1940 roku Hugh Dalton, brytyjski minister wojny gospodarczej w rządzie Winstona Churchilla.
rozwiń zwiń